Wybierz region

Wybierz miasto

    Czy potrzebne nam ławy przysięgłych?

    Autor: Barbara SADŁOWSKA

    2000-07-12, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Andrzej Olechowski, kandydat na prezydenta RP, przedstawił wczoraj poznańskim prawnikom swój program pt. ,,Naprawa sądów''. - Zamiast naprawiać, przestańcie psuć sądownictwo - replikowali prawnicy.

    Andrzej Olechowski, kandydat na prezydenta RP, przedstawił wczoraj poznańskim prawnikom swój program pt. ,,Naprawa sądów''. - Zamiast naprawiać, przestańcie psuć sądownictwo - replikowali prawnicy.


    W Sali Czerwonej Pałacu Działyńskich w Poznaniu dr ekonomii Andrzej Olechowski szczerze przyznał, że prawnikiem nie jest, ale program naprawy sądów umieścił w swoim 10-punktowym dekalogu wyborczym.
    - Złe sądy to złe państwo! - mówił Andrzej Olechowski. - Pytanie, które sobie stawiamy brzmi: co zrobić, aby sędziowie w Polsce byli mądrzy, doświadczeni, cieszący się autorytetem, a sądy działały sprawnie i były bliskie obywatelom?
    Kandydat przedstawił swoje (konsultowane z prof. Zollem) pomysły na ,,naprawę sądów''., czyli: utworzenie obywatelskich ,,sądów pokoju'' dla spraw drobnych; wprowadzenie (przywrócenie) instytucji sędziów przysięgłych; powierzenie ksiąg wieczystych i rejestrów urzędnikom oraz upowszechnienie sądownictwa polubownego i arbitrażu. Zdaniem Andrzeja Olechowskiego, propozycje te odciążyłyby przepracowane sądy.
    - Podobnie jak w wielu innych krajach, ława przysięgłych orzekałaby o winie sprawców ciężkich przestępstw - byłby to doskonały sposób zbliżenia wyroków do popularnego poczucia sprawiedliwości - argumentował Andrzej Olechowski. - Przeciętny obywatel do sądu nie chodzi. Przeczyta w prasie, jaki wyrok zapadł i komentuje, że nie ma sprawiedliwości.
    W drugiej z proponowanych dróg ,,naprawy sądów'' kandydat przedstawił propozycje wzmocnienia autorytetu sędziów. Mógłby nim zostać 35-letni prawnik z doświadczeniem - początkowo na 5-letni okres próbny. Ewentualnie przyszły prezydent obiecał poprawę skandalicznych warunków pracy sędziów i autonomię budżetową dla wymiaru sprawiedliwości.
    Obecni na spotkaniu prawnicy usiłowali sprawdzić kandydata ,,na ziemię''.
    - Zamiast naprawiać, zaprzestańmy psuć sądownictwo - apelował Bohdan Borkowski, sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu. Przykładem ,,psujstwa'' jest ostatnia nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego (weszła w życie 1 lipca, ale do tej pory nie ma rozporządzeń wykonawczych ani wzorów formularzy, na których strony mają składać pozwy).
    Dyskutanci przypominali też Andrzejowi Olechowskiemu, że instytucja ławy przysięgłych może się źle kojarzyć z ławnikami, których nazywano niekiedy ,,śpiącymi gwarantami socjalistycznej sprawiedliwości'' (w sprawach cywilnych).
    - Jak chętnie powierzam wątrobę czy nos lekarzowi, tak nie rozumiem, dlaczego tylko na studiach można się nauczyć, czy ktoś jest winny czy niewinny - bronił idei sędziów przysięgłych Andrzej Olechowski.
    - Społeczeństwo wierzy też znachorom, więc to może dobra droga? - zripostowała (z pewną ironią) mecenas Żanna Dembska.



    Bohdan Borkowski
    sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu

    Bezprawie jest mniej szkodliwe niż prawo nie realizowane. Dlaczego sądownictwo w naszym kraju jest w stanie zapaści? Bo nie mamy klasy politycznej na odpowiednim poziomie, która traktuje poważnie istnienie III władzy w Polsce. Politycy tworzą prawo, którego nie można realizować - takie, jak ostatnia nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego.

    Żanna Dembska
    adwokat

    Być może instytucja sędziów przysięgłych to bardzo dobra myśl, ale dla naszych dzieci, dla których Europa jest już małą wioską. Dla społeczeństwa, które musi odreagować ,,socjalistyczną sprawiedliwość'', przeniesienie amerykańskiego systemu jest przedwczesne.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.