Wybierz region

Wybierz miasto

    Gangster-recydywista stanie przed sądem

    Autor: KK

    2000-05-12, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Dariusz D. był jednym z głównych oskarżonych w aferze węglowej, uciekł z więzienia, a kiedy go zatrzymywano strzelał do policjantów. Najwyższa kara grozi mu jednak za... podrobienie czeku. 25-letni Dariusz D.

    Dariusz D. był jednym z głównych oskarżonych w aferze węglowej, uciekł z więzienia, a kiedy go zatrzymywano strzelał do policjantów. Najwyższa kara grozi mu jednak za... podrobienie czeku.
    25-letni Dariusz D. pochodzi z Gniezna. Jest technikiem ekonomistą. 14 stycznia 1999 r. uciekł z zakładu karnego w podpoznańskim Rosnowie, gdzie odsiadywał trzyletni wyrok za przestępstwa gospodarcze związane z tzw. aferą zbożową (wyłudzenia zboża przez podstawione, fikcyjne firmy).
    Po ucieczce D. związał się z jedną z poznańskich grup przestępczych. Wspólnie z Krzysztofem J., Jackiem M. i Krzysztofem O. wyłudzał samochody. Robił to w podobny sposób jak wcześniej ze zbożem. Przy pomocy podrobionych faktur i dokumentów przelewu zapłaty gnieźnianin wszedł w posiadanie ośmiu nowych samochodów (m. in. renault megane, fiata punto i forda escorta).
    Dariusz D. stanie niebawem przed Sądem Okręgowym w Poznaniu.
    - Kodeks karny przewiduje za podrabianie papierów wartościowych nawet 25 lat więzienia - wyjaśnia Mirosław Adamski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.