Wybierz region

Wybierz miasto

    Istnieje uosobienie zła

    Autor: Romana BRZEZIŃSKA

    2000-09-14, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Coraz częściej przekonujemy się, że istnienie diabła nie jest tylko fantazją nadgorliwych inkwizytorów. Jednak coraz mniej ludzi wierzy w istnienie i działanie Szatana, osobowego zła.

    Coraz częściej przekonujemy się, że istnienie diabła nie jest tylko fantazją nadgorliwych inkwizytorów. Jednak coraz mniej ludzi wierzy w istnienie i działanie Szatana, osobowego zła. Kilka dni temu rzymski dziennik ,,Il Messaggero'' poinformował, że po zakończeniu audiencji generalnej 6 września br. Jan Paweł II sprawował egzorcyzmy wobec 19-letniej Włoszki.

    Kiedy Jan Paweł II udzielał apostolskiego błogosławieństwa, młoda kobieta zaczęła krzyczeć. Wtedy została doprowadzona do Papieża, który mówił do opętanej dziewczyny po imieniu i przez pół godziny ją pocieszał. Obiecał również, że następnego dnia odprawi mszę św. w jej intencji.

    Papież - egzorcysta

    Ks. Gabriele Amorth, jeden z najbardziej znanych w świecie egzorcystów powiedział: - Egzorcyzmowałem tę dziewczynę poprzedniego dnia rano wraz z ks. Giancarlo Gramolazzo, innym rzymskim egzorcystą. Dziewczyna cierpi starszliwe męki, które ofiarowuje Bogu za nawrócenie grzeszników. Jest to straszliwy przypadek diabelskiego opętania.
    Zmarły przed paroma laty francuski kardynał Jacques Martin - prefekt Domu Papieskiego wspominał, że na początku swojego pontyfikatu Papież sprawował egzorcyzmy wobec pewnej młodej Włoszki. Gdy kobieta po roku znów odwiedziła Watykan, kardynał Martin zapisał w swoim dzienniku: Francesca F. jest całkowicie wolna od diabelskiego opętania. Spokojna i szczęśliwa oczekuje teraz dziecka.

    Wypędzanie demona

    Egzorcyzmami posługiwał się Jezus. W Nowym Testamencie znajdujemy wiele opisów wyrzucania przez Chrystusa złych duchów. W pierwotnym Kościele, podobnie jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa egzorcyzmowanie stosowano dość często. Chrześcijanie uznawali za najskuteczniejszy sposób wypędzenia szatana przede wszystkim post i modlitwę. Z czasem doszły do tego takie czynności jak znak krzyża, nakładanie rąk, dotykanie ewangeliarzem, relikwiarzem, a czasem też Najświętszym Sakramentem. Świadectwa zostawili m.in. św. Justyn, papież Korneliusz, Tertulian. W późniejszych wiekach uprawnienia do uwalniania spod władzy Szatana znalazły się wśród tak zwanych święceń niższych, udzielanych przygotowującym się do kapłaństwa. Dziś do sprawowania egzorcyzmów uprawnieni są wyłącznie kapłani wyznaczeni przez biskupa.
    W styczniu 1999 Stolica Apostolska ogłosiła nowy rytuał egzorcyzmów, który zastąpił dokument zatwierdzony przez Pawła V w 1614 r. Uaktualnienie rytuału motywowano m.in. odradzaniem się satanizmu, magii i czarów.

    Ostrożność egzorcystów

    Egzorcyści są jednak ostrożni w mówieniu o przypadkach opętania. Twierdzą, że na tysiąc osób zgłaszanych, opętanych jest najwyżej 5-6. Stwierdzenie, czy dana osoba została opętana, jest bardzo trudne. Objawy zazwyczaj przypominają chorobę psychiczną, dlatego osoby podejrzane o opętanie najpierw badane są przez psychologa lub psychiatrę. Zbyt wiele osób przypisuje dolegliwości psychiczne diabłu. Przyczyną dolegliwości jest bardzo często niezadośćuczyniony grzech lub brak przebaczenia innym. Do egzorcysty najczęściej trafiają ludzie, którzy zetknęli się z okultyzmem, nie wyspowiadali się z aborcji lub molestowania seksualnego.

    Kto może egzorcyzmować?

    Nikt nie może dokonywać zgodnie z prawem egzorcyzmów nad opętanymi, jeśli nie otrzymał od ordynariusza miejsca specjalnego i wyraźnego zezwolenia. Takiego zezwolenia ordynariusz miejsca może udzielić tylko prezbiterowi odznaczającemu się pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia. (Kanon 1172 Kodeksu Prawa Kanonicznego).

    Niebezpieczeństwo opętania

    Znany egzorcysta Matteo La Grua, wymienia pięć okoliczności, które przyczyniają się do opętania :

    1. praktyki okultystyczne, osobiste lub rodzinne, przede wszystkim magia, spirytyzm, wróżbiarstwo;

    2. uczestnictwo w sektach ezoterycznych oraz inicjacja w praktyki jogistyczne, dotyczące świadomości transcendentalnej;

    3. doświadczenia ,,wyobcowujące" z narkotykami, alkoholem lub niektórymi środkami farmaceutycznymi;

    4. perwersja seksualna każdego rodzaju;

    5. urazy psychoafektywne z dzieciństwa (związane np. z wykorzystaniem seksualnym), okresu dojrzewania lub z dorosłego życia.

    Niektórzy egzorcyści dodają również do tej listy popełnienie aborcji, a także korzystanie z tak zwanej medycyny alternatywnej, w której człowiek odwołuje się do nieznanych sobie sił.


    Ks. Paweł Deskur
    Wydział Teologiczny UAM

    Świat jest miejscem nieustannej walki dobra i zła. W tej walce raz zwycięża dobro raz zło. Dla chrześcijan Dobro to jedno z imion Boga zaś Zło to imię Szatana. Boga nie widzimy i Szatana nie widzimy. Poznajemy kim są poprzez ich działanie. Dobro i Zło działają w człowieku i poprzez człowieka. Człowiek zaś obdarzony wolną wolą może wybierać dobro lub zło.
    Zdarza się, że Szatan walcząc z Bogiem, opanowuje człowieka zgodnie z jego wolą lub wbrew niej. Popycha wówczas człowieka do takich zachowań, których normalnie ten nigdy by nie popełnił; wstrząsa jego ciałem lub psychiką. Taki stan zwany jest opętaniem. Niezwykle trudno odróżnić go jednak od stanów spowodowanych chorobą psychiczną.
    Kościół katolicki uważa, że w przypadku opętania należy wzywać szczególnej pomocy łaski Bożej, którą uprasza się o uwolnienie człowieka spod wpływu Szatana. Ta prośba przybiera formę modlitwy zwanej egzorcyzmem.
    Odmawianie egzorcyzmów wprowadza jednak tego, który to czyni w bezpośrednie starcie duchowe z Szatanem. Egzorcysta ma bowiem także prawo bezpośredniego zwrócenia się w imię Boga do Szatana z rozkazem opuszczenia opętanego człowieka. Dlatego Kościół uprawnia do sprawowania egzorcyzmów osoby o wielkiej sile ducha i wiary.
    Wypadki opętania zdarzają się nierzadko także i dziś, także i w naszym otoczeniu. Należy wówczas bezwzględnie skontaktować się z egzorcystą wyznaczonym przez miejscowego biskupa. Takiego egzorcystę ma także archidiecezja poznańska.
    Kościół wyznaje wiarę w to, że choć Dobro nieustannie walczy ze Złem, to jednak w ostateczności Dobro zawsze zwycięża. Szatan bowiem, który należy do świata stworzeń, nie może być równy Stwórcy.
    Pismo święte mówi w Ewangelii Mateusza: ,,A bramy piekielne go (to znaczy Kościoła, w którym działa łaska Boża) nie przemogą''.

    Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie przypominał o istnieniu i działaniu Szatana. Między innymi w roku 1987 w sanktuarium św. Michała Archanioła w Monte S. Angelo w Puglii powiedział: - Zło, które jest w świecie, nieład, który spotyka się w społeczeństwie, sprzeczności, które są w człowieku, wewnętrzne rozdarcie, którego jest ofiarą, nie są tylko konsekwencjami grzechu pierworodnego, ale również wynikiem atakującego i niegodziwego działania Szatana, tego zdrajcy moralnej równowagi człowieka.

    Wielki egzorcysta ojciec Pio

    Życie znanego włoskiego stygmatyka ojca Pio naznaczone było nieustanną walką przeciwko złemu duchowi. Zwierzał się swemu kierownikowi duchowemu : - diabelskie objawienia rozpoczęły się już w wieku dziecięcym i trwały prawie dwadzieścia lat, przybierając formy obsesyjne i nieludzkie. Diabelskie ataki w postaci niezwykłych wizji nigdy nie przestały go nękać. W czasie pobytu w San Giovanni Rotondo ojciec Pio wyrwał szatanowi wiele dusz, tocząc z nim nieustanne walki. Często przyprowadzano do niego ludzi opętanych, za których modlił się, cierpiał oraz był wielokrotnie przez złego ducha biczowany. Znane jest zdjęcie opuchniętego i posiniaczonego oblicza ojca Pio. Dzień wcześniej, zanim zrobiono to zdjęcie, przyjął osobę opętaną. W nocy zły duch mścił się, uderzając kilka razy jego głową o podłogę. Potrzebowal pomocy lekarskiej. Na łuku brwiowym nałożono mu pięć szwów.
    Znany egzorcysta Gabriele Amorth wspomina, że już po śmierci ojca Pio (zmarł w 1968 roku): - zdarzało się , że w czasie egzorcyzmu zły duch krzyczał wystraszony:- Niech odejdzie ten zakonnik! Tego zakonnika nie chcę widzieć. Potem, zmuszony moimi pytaniami odpowiadał, że przy egzorcyzmie asystował ojciec Pio.

    Moim zdaniem

    Jedni twierdzą, że największym sukcesem szatana w XX wieku było przekonanie ludzi, że nie istnieje. Wraz z rosnącym zainteresowaniem ezoteryzmem, magią i astrologią pojawia się jednak inne niebezpieczeństwo - obsesyjnego doszukiwania się wpływu szatana na każdą decyzję człowieka. Pozwala to uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny. Teologowie podkreślają, że pokusy szatana - choć bardzo niebezpieczne - nigdy nie przekreślają wolnej woli człowieka.


    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.