Wybierz region

Wybierz miasto

    Lignomat wyeliminował pierwszoligowca

    Autor: LIC

    2000-08-10, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Piłkarze Lignomatu pokonali pierwszoliowy GKS Katowice 1:0 i awansowali do drugiej rundy Pucharu Polski. Amica Wronki rozgromiła 5:0 na wyjeździe piątoligową Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie.

    Piłkarze Lignomatu pokonali pierwszoliowy GKS Katowice 1:0 i awansowali do drugiej rundy Pucharu Polski. Amica Wronki rozgromiła 5:0 na wyjeździe piątoligową Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie.

    Lignomat Jankowy - GKS Katowice 1:0 (1:0)

    Bramki: Leszek Rusiecki (18).

    Lignomat: Miller - Kubasik, Rogowskoj, Drąg, Grabowiecki, Luberda, Rusiecki, Wojtkowiak (83. Wojewoda), Sikora, Bonia, Jasiński.

    Piłkarze katowickiego GKS-u przybyli do Jankowych w rezerwowym składzie, ten fakt jednak nie umniejsza sukcesu gospodarzy, których dopingowało ponad tysiąc kibiców. Jedyna bramka padła po indywidualnej akcji Leszka Rusieckiego, który wymanewrował trzech obrońców rywali i potężnym strzałem pokonał bramkarz GKS-u. W końcówce goście zepchnęli podmęczonych jankowian do obrony. W 86 min. na polu karnym Lignomatu doszło do sporego zamieszania, ale po uderzeniu któregoś z katowiczan piłka na szczęście poszybowała nad poprzeczką.

    Bramki: Rafał Andraszak - 2 (2, 70), Karol Szweda - 2 (41, 66), Łukasz Bednarek (87).

    Amica II: Wosicki - Ignasiński, Konieczny (33. Dudek), Niedźwiedź, Dutka (70. Chojan), Panin, Szweda, Woźny, Więcek, Andraszak, Sawala (65. Bednarek).

    Drwęca N. Miasto Lubawskie - Amica II Wronki 0:5 (0:2)

    Przewaga Amiki ani przez moment nie podlegała dyskusji, a zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej efektowne. Defensywa wronczan umiejętnie drygowana przez Pawła Ignasińskiego wszystkie akcje miejscowych likwidowała w zarodku. Piłkarze Drwęcy przez 90 minut tylko raz poważniej zagrozili bramce Jacka Wosickiego.

    Aluminium Konin - KS Myszków 0:1 (0:0)

    Bramka: Tomasz Knap (56).

    Aluminium: Dębowski - Radosław Lenart, Gajewski, Tylman, Wojciechowski, Sporakowski, Robert Lenart, Kurzawa, Kruk, Pawlak, Kutynia (84. Powietrzyński).

    Koniński czwrtoligowiec postawił wysoko poprzeczkę drużynie z Myszkowa. Goście jednak stworzyli więcej okazji bramkowych i wygrali zasłużenie. Po stracie gola, Aluminium rzuciło się do odrabiania strat. Najlepszą sytuację zmarnował Przemysław Pawlak, jego uderzenie minimalnie minęło poprzeczkę.

    Polonia Leszno - Polonia Bytom 0:3 walkower

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.