Wybierz region

Wybierz miasto

    Mieszkańcy baraków nie chcą przeprowadzki

    Autor: Joanna Kardasz

    2000-09-12, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Z referendum, które przprowadzili między sobą kilka dni temu mieszkańcy ulicy Opolskiej w Poznaniu wynika, że tylko 30 proc. lokatorów chce wyprowadzić się z zajmowanych przez siebie baraków.

    Z referendum, które przprowadzili między sobą kilka dni temu mieszkańcy ulicy Opolskiej w Poznaniu wynika, że tylko 30 proc. lokatorów chce wyprowadzić się z zajmowanych przez siebie baraków.

    Kilkakrotnie pisaliśmy już o projekcie zamiany baraków przy ulicy Opolskiej w Poznaniu na nowoczesne osiedle mieszkaniowe. Teraz mieszkańcy chcą stworzyć komitety, których przedstawiciele będą negocjować z władzami miasta warunki ewentualnej przeprowadzki.

    TBS-y są zbyt drogie

    Lokatorzy baraków płacą obecnie, w zależności od standardu, od 100 do 150 zł czynszu. Po ewentualnej zamianie na nowe mieszkanie czynsz będzie kilkakrotnie wyższy.
    - Chcemy zorganizować specjalny komitet, który zadba o interesy wszystkich mieszkańców, nie tylko tych, którzy chcą otrzymać nowe, ale bardzo drogie mieszkania - wyjaśnia Krzysztof Nowak, mieszkaniec baraków. - Przeprowadziliśmy rozmowy z lokatorami, w sumie z ponad połową lokatorów i jak dotychczas tylko nieznaczna część osób chce się przeprowadzić.

    Kto zyska na zamianie?

    Jak twierdzą niektórzy mieszkańcy baraków, zamiana ich na TBS-y jest korzystna dla tych, którzy swoich mieszkań dotychczas nie odnowili i nie remontowali ich przez lata. W zamian za stare, zniszczone upływem lat lokale, otrzymają nowe. Spora grupa lokatorów na własną rękę zrobiła sobie łazienki, przydomowe ogródki, mieszkańcy położyli na baraki nowe tynki, założyli kaloryfery, zamontowali ogrzewanie elektryczne.
    - Wyremontowaliśmy za własne, dość duże pieniądze całe swoje mieszkanie - wyjaśnia Jacek Stachowiak. - Odnowiliśmy sufity, elewację, wymieniliśmy okna. Teraz miasto chce dać nam nowe mieszkania, gdzie czynsz przekracza 400 zł miesięcznie. Tak naprawdę zamiany chcą ci, którzy przez lata nie inwestowali w swoje mieszkania.


    Nie stać ich
    na przeprowadzki

    - Mieszkam w tych barakach od urodzenia i chcę, by pozostało to tak jak jest - denerwuje się Piotr Szydłowski. - Obiecuje się nam mieszkania, na które większości nie stać.
    Najbardziej stanowczy są starsi mieszkańcy baraków.
    - Jak ma się niskie dochody, to takie baraki są jedynym miejscem, gdzie godziwie można mieszkać - mówią Genowefa i Władysław Fornalik. - Nie poinformowano nas na zebraniu, które dotyczyło zamiany, że mieszkania w TBS-ach są takie drogie. Tutaj chcemy mieszkać i koniec!
    - Mam renty 680 zł, mieszkam tu od 47 lat i nie mam zamiaru się wyprowadzać - denerwuje się mieszkanka ulicy Kluczborskiej. - Wynajęłam teraz firmę, która mi odnawia sufit i elewację, i nikt mnie z baraków nie wyrzuci.



    fot: Niektórzy lokatorzy mimo zapowiadanych zmian nadal inwestują w remonty swoich mieszkań.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.