Wybierz region

Wybierz miasto

    Nie ma przepisu nie było sprawy

    Autor: Barbara SADŁOWSKA

    2000-06-08, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Przed Sądem Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się wczoraj proces pięciu członków Komitetu ,,Wolny Kaukaz'', oskarżonych o wtargnięcie na teren Konsulatu Federacji Rosyjskiej, zamalowanie napisami elewacji budynku oraz ...

    Przed Sądem Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się wczoraj proces pięciu członków Komitetu ,,Wolny Kaukaz'', oskarżonych o wtargnięcie na teren Konsulatu Federacji Rosyjskiej, zamalowanie napisami elewacji budynku oraz znieważenie i zniszczenie sztandaru.



    23 lutego br. poznański komitet ,,Wolny Kaukaz'' zorganizował manifestację przed Konsulatem Federacji Rosyjskiej przy ul. Bukowskiej w Poznaniu. Kilkunastu młodych ludzi (wcześniej kojarzonych z Radykalną Akcją Antykomunistyczną i ,,Naszością'') chciało w ten sposób wyrazić swoją solidarność z walczącą Czeczenią.

    Nie była to pierwsza taka demonstracja - m.in. w listopadzie ubr. ,,Wolny Kaukaz'' spalił przed konsulatem kukłę wyobrażającą Borysa Jelcyna (dwaj uczestnicy listopadowej manifestacji zostali ukarani grzywnami przez kolegium - za zaśmiecenie chodnika).


    Międzynarodowa afera

    O ile listopadowa demonstracja przeszła niemal bez echa, lutowa odbiła się na stosunkach między RP a Rosją. Już następnego dnia rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało swój protest polskiemu ambasadorowi w Rosji. W odpowiedzi polskie MSZ wyraziło ubolewanie i obiecało wyjaśnienia. Duma potępiła zajście, a rosyjski minister spraw zagranicznych odwołał marcową wizytę w Polsce. Rosyjska prasa w tonie bardzo emocjonalnym skrytykowała działania manifestantów pod konsulatem i bierność polskiej policji. Trzy dni po incydencie w Poznaniu doszło do antypolskich demonstracji przed placówkami dyplomatycznymi RP w Moskwie i Petersburgu.

    Na oskarżenie poznańskich policjantów o bierną postawę zareagował Komendant Główny Policji. Zwolnił ze stanowisk zastępcę szefa Komendy Miasta i szefa Komisariatu Jeżyce, a przeciwko 12 funkcjonariuszom wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

    Niejako ,,dodatkową'' ofiarą manifestacji ,,Wolnego Kaukazu'' stał się dziennikarz TVN, który uatrakcyjniając materiał filmowy namówił 14-latka do wskoczenia na murek konsulatu. Zapłacił mu 10 zł.... i został zwolniony z pracy.


    Rosja chroni tylko swoje sztandary?

    Wczoraj miał rozpocząć się proces 5 młodych ludzi z Komitetu ,,Wolny Kaukaz'' (trzech studentów, dzienikarza i urzędnika). Sąd Okręgowy w Poznaniu i salę rozpraw chroniła zwiększona obstawa policyjna. Legitymowano też osoby wchodzące do gmachu.

    Prokurator nie został jednak poproszony o przedstawienie zarzutów - w akcie oskarżenia znalazły się trzy: o wtargnięcie na teren konsulatu (art. 193 kk), uszkodzenie tablicy i elewacji (art. 288 par. 1 kk) oraz znieważenie i uszkodzenie godła obcego państwa.

    Powodem stał się wniosek adwokata oskarżonych. Mecenas Małgorzata Kaczmarska zauważyła bowiem, że polskie prawo chroni godła i sztandary jedynie tych państw, które zapewniają Polsce taką samą ochronę. Stwierdziła, że w rosyjskim kodeksie karnym mowa jest tylko o bezczeszczeniu flagi i godła Federacji Rosyjskiej. O symbolach państw obcych - ani słowa.

    - Jeżeli nie ma wzajemnej ochrony, nie ma odpowiedzialności - dowodziła pani mecenas, wnioskując o umorzenie postępowania w przypadku tego zarzutu.

    Prokurator twierdził natomiast, że rosyjskie prawo jest nieustannie nowelizowane. Według ,,przekonania'' oskarżyciela taki zapis o ochronie symboli narodowych innych państw już istnieje.


    Sąd sprawdzi

    Po przerwie Sąd postanowił, że odroczy rozprawę. W tym czasie zwróci się do ambasady Federacji Rosyjskiej z pytaniem: ,,W jakim zakresie zmieniły się przepisy dotyczące ochrony godła państw obcych''. Kolejny termin zostanie wyznaczony z urzędu.

    Chyba, że okaże się, że nadal nie ma ,,wzajemności'' pomiędzy Rzeczypospolitą a Federacją Rosyjską. Wtedy pozostaną tylko dwa, mniej poważne zarzuty, dotyczące wtargnięcia na cudzy teren i szkody w mieniu rzędu 5 tys. 167 zł 33 gr, i cała sprawa kwalifikować się będzie do Sądu Rejonowego.



    Flagę zabierz własną

    Według informacji z Ambasady RP, która wystąpiła o ściganie sprawców napaści na polskie placówki w Moskwie i Petersburgu, działania takie nie zostały podjęte.

    Mało tego: ochronie podlegają tylko flagi ,,wystawione publicznie'' przez stosowne przedstawicielstwo lub na polecenie władz. Gdy manifestant przyniesie własną, może ją spalić czy podeptać. Oskarżeni z ,,Wolnego Kaukazu'' znęcali się jednak nad flagą ściągniętą z masztu przed konsulatem - przed odpowiedzialnością karną uchroni ich jedynie brak wzajemnej ochrony symboli państwowych.


    Kodeks karny

    Art. 137 par. 2

    ,,Tej samej karze (grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku -BS) podlega ten, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, choragiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.

    Art. 138 par. 1

    Przepisy (...) art. 137 par. 2 stosuje się, jeżeli państwo obce zapewnia wzajemność.

    Ali Razman Ampukajew oficjalny przedstawiciel prezydenta Czeczenii Asłana Maschadowa

    Czeczenia nie wydała oficjalnego stanowiska w sprawie procesu członków Komitetu ,,Wolny Kaukaz'', ponieważ ciągle trwa wojna i jest wiele innych rzeczy do zrobienia. Ja jednak mogę powiedzieć: Błogosławię was za to, co zrobiliście. Flagi rosyjskie trzeba niszczyć na całym świecie. Mieliście odwagę, bo nie jesteście politykami, którzy potrafią tylko spekulować i zawierać układy.

    Rozmowa zarejestrowana podczas konferencji prasowej godzinę przed rozpoczęciem procesu.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.