Wybierz region

Wybierz miasto

    Pięciu zasypanych w wykopie

    Autor: MARK

    2000-09-06, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Podczas robót ziemnych na terenie fabryki Bridgeston-Firestone w Poznaniu 5 mężczyzn zostało przysypanych piachem. Jeden z nich z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

    Podczas robót ziemnych na terenie fabryki Bridgeston-Firestone w Poznaniu 5 mężczyzn zostało przysypanych piachem. Jeden z nich z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

    Przed południem 5 pracowników dokonywało wykopu o głębokości ponad 2 metrów. Jeden ze świadków zauważył, że w kilka sekund mężczyźni znaleźli się pod ziemią.

    Mieli szczęście

    - Słyszałem krzyki. Wzywali pomocy. Chyba 3 z nich udało się wyciągnąć natychmiast, gdyż nie zostali przysypani w całości. Dwóch wyciągnięto po chwili - mówił jeden z pracowników fabryki.
    Lekarz, który przyjechał na miejsce stwierdził, że 4 mężczyźni są w dobrym stanie. Po powierzchownych badaniach nie stwierdzono u nich żadnych obrażeń. Piąty z mężczyzn z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Według naszych ustaleń, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zdaniem policji, po wyciągnięciu z ziemi był przytomny.
    - Prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić, w jaki sposób doszło do wypadku i kto ponosi za to winę. Rutynowo przekażemy sprawę prokuraturze, a dokładny przebieg okoliczności bada Państwowa Inspekcja Pracy - poinformował nas Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu.

    Złe umocnienie?

    Wczoraj po południu nie udało nam się skontaktować z kierownictwem fabryki oraz osobami nadzorującymi prace ziemne. Także w PIP nie udzielono nam odpowiedzi na pytanie, jakie były okoliczności wypadku.
    - Sprawa jest w toku. Dopiero po dokładnym zbadaniu miejsca wypadku, można wyrokować - usłyszeliśmy w PIP. Nieoficjalnie mówi się jednak, że przyczyną mogło być złe zabezpieczenie wykopu.



    Wypadki przy wykopach

    W 1997 roku podczas prac na prywatnej posesji przy ulicy Bałtyckiej, właściciel został zasypany przez hałdę żwiru. W stanie ciężkim trafił do szpitala.

    W 1997 roku w trakcie osuszania fundamentów prywatnej posesji w Mosinie zasypany piachem został 22-letni robotnik. Z obrażeniami został przewieziony do szpitala.

    W 1998 roku podczas prac remontowych w Jankowicach koło Poznania zasypanych zostało dwóch pracowników firmy drogowej. Mimo reanimacji jeden z nich zmarł przed przybyciem lekarza.

    fot: Na terenie zakładu przy ulicy Bałtyckiej pięciu mężczyzn zostało przysypanych piachem.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.