Wybierz region

Wybierz miasto

    Po sześciu transfuzjach wcześniak uratowany

    Autor: D

    2000-08-25, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Ten wcześniak z konfliktem serologicznym nie miał szans przeżycia. Znajdował się na granicy życia i śmierci. Mimo złych rokowań, poznańscy neonatolodzy uratowali dziewczynkę. Dziewczynka przyszła na świat 21 czerwca.

    Ten wcześniak z konfliktem serologicznym nie miał szans przeżycia. Znajdował się na granicy życia i śmierci. Mimo złych rokowań, poznańscy neonatolodzy uratowali dziewczynkę.

    Dziewczynka przyszła na świat 21 czerwca. Już w czasie ciąży dwukrotnie zastosowano transfuzję dopłodową, ratując w ten sposób zdrowie kilkumiesięcznego płodu, którego grupa krwi była inna niż matki. Kobieta, przywieziona z woj. lubuskiego, trafiła prosto na oddział położniczy Kliniki przy ul. Polnej w Poznaniu. Stan dziecka był tak zły, że natychmiast znalazło się na intensywnej terapii w Klinice Neonatologii.

    Walka o życie

    - Był to przypadek wcześniaka o najcięższej postaci choroby hemolitycznej. Dziecko ważyło 1350 g, było sztucznie wentylowane... - wspomina dr med. Bogumiła Stroińska, lekarz prowadzący w poznańskiej Klinice Neonatologii.
    Dla ratowania życia otrzymał aż sześć transfuzji krwi, co jest swoistym rekordem w całej Klinice, do której trafiają najcięższe przypadki. Gdyby dziecko urodziło się w jakimkolwiek innym szpitalu w Wielkopolsce lub w woj. Lubuskim, nie miałoby najmniejszych szans przeżycia. Na to po prostu nie ma tam warunków, sprzętu, ani lekarzy specjalistów. Kiedy kryzys minął, dziewczynka znalazła się na oddziale opieki ciągłej - ,,na tyciu''. Maleństwu ważącemu niewiele ponad kilogram powoli, ale systemtycznie przybywało na wadze. Każdy gram cieszył opiekunów w białych fartuchach.

    Po niedzieli do domu

    Dzisiaj mała lubuszanka waży już 1960 g. Dr B. Stoińska określa jej stan jako bardzo dobry. Pielęgniarki z dumą pokazują noworodka, który opuścił już inkubator i ,,zamieszkał'' w zwykłym, szpitalnym łóżeczku.
    Dzisiaj mija 65 dni od dnia, gdy kruszyna ujrzała świat w Klinice. Dzielnie pije mleko ze smoczka, robi kwaśne miny, uśmiecha się przez sen. Po niedzieli opuści lekarzy i pojedzie do domu niedaleko Świebodzina. Mama już przygotowała łóżeczko na jej powitanie.

    Dr Bogumiła Stoińska
    lekarz prowadzący w Klinice Neonatologii przy ul. Polnej w Poznaniu

    Każda kobieta musi znać swoją grupę krwi. Ta z grupą Rh ,,minus''powinna być przez cały czas ciąży pod obserwacją. Jeżeli nie zostanie u niej zastosowana w odpowiednim czasie immunoprofilaktyka, dochodzi do serologicznego konfliktu.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.