Wybierz region

Wybierz miasto

    Podręcznik to towar

    Autor: Maria NOWAK

    2000-08-22, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Dziś księgarnia edukacyjna, która chce mieć pełną ofertę podręczników szkolnych musi być zaopatrzona w około tysiąc pozycji, nie licząc słowników, encyklopedii i innych wydawnictw pomocniczych.

    Dziś księgarnia edukacyjna, która chce mieć pełną ofertę podręczników szkolnych musi być zaopatrzona w około tysiąc pozycji, nie licząc słowników, encyklopedii i innych wydawnictw pomocniczych.

    Ambicje księgarni zaopatrzonej we wszystkie potrzebne książki, ma nowo otwarta wczoraj w Poznaniu przy ul. Towarowej 29 księgarnia edukacyjna wydawnictwa Graf-punkt. W ostatnich latach podręcznik stał się towarem, ze wszystkimi złymi i dobrymi tego stronami. Dobrą stroną jest rosnąca podaż. Dziś na rynku działa ponad 150 wydawnictw edukacyjnych, z czego największy potentat, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, mają połowę rynku. Trzydzieści mniejszych wydawnictw obejmuje jedną trzecią rynku, reszta to ,,drobnica''.

    Są wszystkie podręczniki

    Rynek coraz bardziej się stabilizuje. W tym roku wszystkie podręczniki są w księgarniach na czas, bez poślizgów. Wiele wydawnictw odczuje jednak w tym roku także poważny kryzys - nauczyciele są już lepiej zorientowani w rynku podręcznikowym i z niektórych wydawnictw rezygnują. Dla wydawcy o ograniczonej ofercie oznacza to klęskę.

    Strata wkalkulowana

    Mniejsze wydawnictwa nie wytrzymują też ciężaru marketingu.
    - Nie ma szans, by najlepszy nawet merytorycznie podręcznik przyniósł w pierwszym roku zysk- mówi Roman Górski, przezes wydawnictwa Graf-punkt. - Trzeba po prostu wkalkulować stratę, a nie wszystkich na to stać. Są też podręczniki mniej lub bardziej rentowne. Jeden podręcznik do nauki niemieckiego przyniesie taki zysk, jak osiem podręczników do historii.
    Na rynek polski weszły też wydawnictwa zagraniczne.
    - Mają one już gotowe podręczniki, strategie ich sprzedawania i spory kapitał - mówi Romulad Pieczonka, prezes zarządu ,,Książki Szkolnej''- są więc na rynku bardzo ważnym partnerem.

    Walka bez pardonu

    Bezwzględna walka o klienta odbywa sie nie tylko na drodze merytorycznych dyskusji. Wydawnictwa oferują szkołom różne prowizje i upusty, niekiedy wędrujące także do kieszeni dyrektorów i nauczycieli w zamian za wybranie ich podręczników..
    Co z ,,utowarowienia''podręczników wynika dla klientów? Książki szkolne nie są tanie. Warto szukać ich w księgarniach specjalistycznych, bo rozpiętość cen - tak jak innych towarów - może wynosić nawet kilkadziesiąt złotych. Najdrożej biorą sprzedawcy przypadkowi, ponieważ w krótkim czasie starają się zarobić jak najwięcej.

    Od dziś drogo

    Właśnie od dziś, jak twierdzi Romuald Pieczonka, ceny podreczników zaczynają rosnąć i będzie tak co najmniej do 15 września. Jako towar sezonowy powinny stać się najtańsze...w październiku czy listopadzie. W gorączkowym okresie początku roku szkolnego księgarze starają się sprzedać jak najwięcej, bo podręczniki nie sprzedane stają się makulaturą, wartą ...16 gr. za kilogram.



    Roman Górski
    prezes wydawnictwa Graf-punkt

    Mamy ambicje być najtańszą księgarnią edukacyjną oraz klubem autorskim. Planujemy przy Towarowej spotkania autorów podręczników z nauczycielami i uczniami, dlatego ustawiliśmy w księgarni wielką klubową kanapę. Będziemy też szczególnie wspierać poznańskich autorów podręczników.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.