Wybierz region

Wybierz miasto

    Protestujący grożą okupacją urzędu

    Autor: D

    2000-09-03, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Dzisiaj mija tydzień, odkąd w pogotowiu ratunkowym w Poznaniu trwa protest. Jak informowaliśmy, wywołało go odwołanie dyrektora pogotowia. Protestujący żądają anulowania tej decyzji.

    Dzisiaj mija tydzień, odkąd w pogotowiu ratunkowym w Poznaniu trwa protest. Jak informowaliśmy, wywołało go odwołanie dyrektora pogotowia. Protestujący żądają anulowania tej decyzji.

    Decyzję o zdymisjonowaniu dyrektora Rejonowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu podjął Urząd Marszałkowski na wniosek Rady Społecznej pogotowia. Protestujący pracownicy, którzy o swojej akcji powiadomili również Urząd Premiera, bronią swojego szefa.
    Wczoraj wysłali kolejne, czwarte pismo adresowane do marszałka Stefana Mikołajczaka, w którym domagają się spotkania. Przypomnijmy, że obie strony już odbyły jedną rundę rozmów, ale nie przyniosła ona rozwiązania konfliktu. - Przedłużający się protest może doprowadzić do tego, że kasa chorych nie podpisze z pogotowiem kontraktu na rok następny. Byłoby to równoznaczne z wypadnięciem z rynku usług medycznych. Wobec braku reakcji na nasze pisma, tym razem na odpowiedź marszałka czekamy do wtorku. Potem przeniesiemy porotest do Urzędu Marszałkowskiego - zapowiada Roman Markowski, wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność pogotowia.
    Część ludzi zamierza zająć urząd i pozostać w nim tak długo, aż marszałek znajdzie czas na spotkanie.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.