Wybierz region

Wybierz miasto

    W obronie Leppera

    Autor: MJ, DDS, SW, KAS

    2000-08-26, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    W Koninie, Koszutach i Krzemieniewie pojawili się wczoraj członkowie ,,Samoobrony''. Z flagami i transparentami protestowli przeciwko aresztowaniu Andrzeja Leppera. Do zablokowania dróg jednak nie doszło.

    W Koninie, Koszutach i Krzemieniewie pojawili się wczoraj członkowie ,,Samoobrony''. Z flagami i transparentami protestowli przeciwko aresztowaniu Andrzeja Leppera. Do zablokowania dróg jednak nie doszło.

    Andrzej Lepper został w czwartek zatrzymany przez policję. Od poniedziąłku razem z liderem rolniczej ,,Solidarności'' był ścigany listem gończym. Ten środek, z poleceniem aresztowania obu związkowców na 30 dni wydał słubicki Sąd Rejonowy. Andrzej Lepper i Roman Wierzbicki bez usprawiedliwienia nie zgłosili się na rozprawę. Mieli odpowiadać za blokowanie przejścia granicznego w Świecku. Andrzej Lepper nie zastawił oporu zatrzymującym go policjantom. W obronie lidera w piątek wystąpili związkowcy z Wielkopolski.

    Spontaniczne protesty

    - Od czwartku odbieram telefony z wyrazami solidarności z Andrzejem Lepperem, naszym szefem i kandydatem na prezydenta RP - mówi Tadeusz Dębicki, szef ,,Samoobrony'' w Wielkopolsce. -Wszyscy pytają mnie, jak mogą pomóc w sprawie uwolnienia Andrzeja. Gdzie będą ewentualne demonstracje czy blokady. Odpowiadam, że decyzje zostaną podjęte w sobotę w Warszawie, na specjalnym spotkaniu zarządu. Tam ustalimy co będziemy robić dalej.
    Nie wszyscy związkowcy chcą czekać na decyzje centrali. Jako pierwsi w obronie Leppera wystąpili wielkopolscy rolnicy z ,,Samoobrony'' i ,,Solidarności'' Rolników Indywidualnych. Już w czwartek wieczorem wyszli na autostradę A-2 w Modle Królewskiej pod Koninem. Nieśli transparenty, później rozpalili na poboczach ogniska. Interwencja policji powstrzymała eskalację protestu. Rolnicy wrócili do domów.

    Spacyfikowana pikieta

    Kilkuosobowa grupa rolników - członków rolniczych zwiazków - wróciła w to samo miejsce w piątek. Ustawiła transparenty i flagi. Natychmiast otoczyła ich policja, która nie pozwolila przenieść się protestantom na jezdnię.
    Zdaniem rolników, aresztowanie Andrzeja Lepera promuje jego działania w obronie polskich chłopów i na pewno pomoże mu to w wyścigu do prezydenckiego fotela.
    Pikieta zakończyła się kilkanaście minut po godzinie 12.00. Nie było żadnych utrudnień w ruchu.

    W tradycyjnym miejscu

    W Leszczyńskiem pikietujących rolników można było spotkać przy drodze w Krzemieniewie. Było ich około dwudziestu. - Wśród nas są przedstawiciele zarządów powiatów kościańskiego, leszczyńskiego i gostyńskiego oraz zarządów gminnych - powiedział Tadeusz Wojtkowiak, przewodniczący zarządu ,,Samoobrony'' powiatu leszczyńskiego. Pikietujący zastanawiali się, jaką formę protestu wybierze leszczyńska ,,Samoobrona'' w najbiliższych dniach. - Chcemy podkreślić nasze niezadowolenie - mówili chłopi. - Czujemy się zastraszani i karani, ale nas nie można już przestraszyć. Już jest za późno, abyśmy się bali.
    Rolnicy zamierzają przyjąć ostrzejszą formę protestu. Wiedzą, że blokada dróg może spotkać się z reakcją ze strony policji. Być może tak jak wiosną, wyruszą ciągnikami na drogę i w ten sposób będą protestowali przeciwko aresztowaniu ich przywódcy.

    W Koszutach co osiem minut

    Przy drodze nr 42 w Koszutach (powiat Środa Wlkp.) około setka protestujących zawarła z policją nieformalną umowę. Co osiem minut zatrzymywany był ruch i przez pięć minut rolnicy spacerowali w poprzek drogi. Manifestacja przebiegała spokojnie. Około godz. 13.00 do grupy dołączyła 30 rolników z Paczkowa. Na miejsce przyjechali: starosta Ryszard Węgłowski i Andrzej Gniotowski, przewodniczący Rady Powiatu. Przed godziną 14.00 pojawił się tam również Tadeusz Dębicki, szef wielkopolskiej ,,Samoobrony''.
    Akcję protestacyjną zabezpieczała grupa kilkudziesięciu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wlkp. Z formy protestu zadowoleni byli zarówno stróże porządku jak i rolnicy.

    Nadal kandyduje

    Wiadomo, że Andrzej Lepper pozostanie pod kluczem co najmniej do najbliższego wtorku. Wtedy gorzowski sąd ma rozpatrzyć zażalenie na aresztowanie złożone przez jego obrońców. Sztab wyborczy lidera ,,Samoobrony'' twierdzi, że aresztowany nie przerwie kampanii wyborczej.



    Co może sąd

    Może uchylić areszt szefa ,,Samoobrony'' i kandydata na prezydenta lub pozostawić Leppera w celi.
    Uznając racje adwokatów Leppera, mógłby zamienić 30-dniowy areszt na np. dozór policyjny.
    Może też utrzymać areszt w mocy.

    Józef Lebiedziński
    szef Solidarności RI w gminie Stare Miasto

    Lepper to człowiek z nizin, twardziel. Należy mu się miejsce w Warszawie.

    Alfred Budner
    przewodniczący konińskiej Samoobrony

    Protestujemy przeciwko aresztowaniu pana Andrzeja Leppera, kandydata na prezydenta RP, zarejestrowanego w PKW. Domagamy się bezwzględnego uwolnienia naszego przewodniczącego. W tej chwili jest to protes pokojowy, przyszliśmy z transparentami i flagami.
    Natomiast w razie niedojścia do uwolnienia pana Leppera, protest się może nasilić do totalnej blokady. Nie tylko autostrady. Będą setki blokad w całym kraju. Takie jest odczucie rolników, nie tylko członków ,,Samoobrony'', ale także innych związków i rolników niezrzeszonych. Jest to walka o nasz rolniczy byt.

    Wierzbicki nie jest ścigany

    Przewodniczący ,,Solidarności" Rolników Indywidualnych Roman Wierzbicki nie pójdzie do aresztu. Sąd Rejonowy w Słubicach uchylił postanowienie o 30-dniowym areszcie dla Wierzbickiego, odwołał też wydany za nim list gończy.
    Powód to pobyt Wierzbickiego w szpitalu. Szef rolniczej ,,Solidarności" zgłosił się do lubelskiej Kliniki Instytutu Medycyny Wsi z powodu dolegliwości serca. Przebywającego w lubelskim szpitalu Romana Wierzbickiego pilnuje policja. - Pilnują mnie, a ja wcale nie chcę uciekać - skomentował Wierzbicki tę sytuację. Wyjaśnił, że nie wiadomo jeszcze, jak długo powinien zostać w szpitalu. Przypomniał, że od dawna ma kłopoty ze zdrowiem. Wierzbicki ma drugą grupę inwalidzką, leczył się na serce.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.