Wybierz region

Wybierz miasto

    Ziemia dla Polaków

    Autor: Monika KACZYŃSKA

    2000-09-08, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Polska chce, by przez 18 lat po wejściu do Unii Europejskiej cudzoziemcy nie mogli bez zgody MSWiA kupować gruntów ornych, a przez 5 lat ziemi pod inwestycje.

    Polska chce, by przez 18 lat po wejściu do Unii Europejskiej cudzoziemcy nie mogli bez zgody MSWiA kupować gruntów ornych, a przez 5 lat ziemi pod inwestycje. Wynegocjowanie tak długiego okresu przejściowego jest prawie niemożliwe.

    Wolność obrotu gruntami uchodzi za jeden z najtrudniejszych problemów w negocjacjach Polski z Unią Europejską. Dotąd Wspólnota Europejska niezwykle rzadko godziła się na wyjątki w tej materii. Nigdy jednak nie dotyczyły one ani tak szerokiego zakresu obrotu gruntami, ani tak długiego czasu, na który wolny obrót ziemią miałby zostać zawieszony Polska postuluje w stanowisku negocjacyjnym, by okres przejściowy dla handlu ziemią o przenaczeniu rolniczym wynosił 18 lat. Tereny przeznaczone pod inwestycje miałyby być wyłączne z wolnego obrotu przez 5 lat.

    Polska chce najwięcej

    Wśród państw starających się o wejście do Unii tylko Polska oczekuje tak długiego okresu przejściowego. Inni kandydaci mają znacznie mniejsze oczekiwania. Słowenia i Estonia nie chcą żadnych restrykcji w obrocie ziemią, Cypr występuje o krótki okres przejściowy w odniesieniu do sprzedaży działek rekreacyjnych, zaś Węgry wystąpiły o 10 lat ograniczeń w handlu gruntami ornymi i 5 lat w odniesieniu do ziemi przeznaczonej pod inwestycje. Stanowisko Polski w tej sprawie jest więc najbardziej wygórowane. Jak donoszą agencje - unijna negocjatorka Francoise Gaudenzi uważa, że szanse na przyznanie Polsce tak długiego okresu przejściowego są nikłe.

    Kłopotliwa rola

    O ile długość okresu przejściowego, jeśli chodzi o handel ziemią przeznaczoną na inwestycje, nie budzi szczegółnych emocji, o tyle całkowite otwarcie na Unię rynku gruntów ornych budzi poważne obawy. Środowiska rolnicze uważają, że skrócenie na przykład do 10 lat okresu przejściowego spowodowałoby poważne perturbacje społeczne i ekonomiczne. Problemem jest bowiem nie tylko wielokrotnie niższa niż w krajach Unii cena samej ziemi, ale i bardzo słaba kondycja rolnictwa. W Polsce, w przeciwieństwie do krajów Wspólnoty Europejskiej, pomoc państwa dla tej branży jest bardzo ograniczona.
    Pewne jest jednak, że wynegocjowanie okresu przejściowego będzie musiało się wiązać z ustępstwami Polski na rzecz Unii. Może to być na przykład zgoda na ograniczenie pomocy dla wsi lub dłuższy czas zakazu podejmowania przez Polaków zatrudnienia w krajach UE.

    Kto się boi cudzoziemca?

    Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie ,,Rzeczypospolitej'' wynika, że blisko 80 procent Polaków jest przeciwna sprzedaniu ziemi cudzoziemcom po wejściu do Unii. Wolność obrotu ziemią popiera niespełna 13 procent.


    Józef Waligóra
    Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej

    Całkowicie popieramy stanowisko rządu w kwestii długości okresu przejściowego. Uważamy, że 18-letni okres karencji na zakup ziemi przez cudzoziemców to minimalny czas, który pozwoli ochronić polskie rolnictwo przed wykupem ziemi, przy założeniu, że po wejściu do Wspólnoty zostaniemy objęci programi pomocowymi dla rolnictwa. Grunty orne za zachodnią granicą są kilkunastokrotnie droższe, a siła nabywcza tamtejszych społeczeństw wielokrotnie wyższa. Przez 18 lat polskie rolnictwo ma szansę stanąć na tyle na nogi, by wolny handel ziemią nie stanowił zagrożenia. Można by dyskutować o skróceniu tego okresu, gdyby pomoc państwa dla rolnictwa była wyraźnie większa. Na to jednak się nie zanosi

    Ryszard Szulc
    prezes Atanera

    Największe obawy, jeśli chodzi o gospodarkę gruntami po wejściu Polski do Unii, budzi możliwość spekulacji gruntami. Jednak zagraniczny kapitał ma znacznie większą siłę niż krajowy, więc całkowita natychmiastowa liberalizacja handlu ziemią mogłaby spowodować zamrożenie części terenów - kupowaliby je ludzie, którzy nie zamierzają na nich inwestować, ale zaczekać aż ich cena wzrośnie. Już teraz zdarzają się takie transakcje przez osoby podstawione. Z drugiej strony jeśli zagraniczny inwestor chce rozsądnie zagospodarować jakiś teren, nie ma problemu z uzyskaniem zgody MSWiA na jego zakup. Uważam więc, że pięć lat okresu przejściowego to rozsądna propozycja

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.