Wybierz region

Wybierz miasto

    Zostawili kierowcę przywiązanego do drzewa!

    Autor: SAGA

    2000-07-12, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Poznańscy policjanci wyjaśniają okoliczności napadu, do jakiego doszło przedwczoraj w Łęczycy. Uprowadzono samochód przewożący 13 ton kawy i filiżanki reklamowe, kierowcę skrępowano i pozostawiono - przywiązanego do ...

    Poznańscy policjanci wyjaśniają okoliczności napadu, do jakiego doszło przedwczoraj w Łęczycy. Uprowadzono samochód przewożący 13 ton kawy i filiżanki reklamowe, kierowcę skrępowano i pozostawiono - przywiązanego do drzewa - w lesie.


    Jak wynika z zeznań zgłaszającego przestępstwo, do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 14.00 na ul. Wesołej w Łęczycy.

    Policjanci czy nie?

    Kierujący samochodem jednej z firm transportowych z Piaseczna, jadąc w kierunku Mosiny (do Urzędu Celnego), na łuku drogi zauważył wyprzedzającego go forda mondeo. Na fotelu pasażera siedział mężczyzna, który zakładał właśnie białą, policyjną czapkę. Chwilę później wyciągnął rękę z ,,lizakiem'' i wskazał kierowcy ciężarowego volvo, by zjechał na pobocze. Ten jak opowiada ponieważ jechał szybciej niż wskazane na znaku ograniczenia prędkości 50 km/h, zjechał w zatoczkę przy drodze. Niczego nie podejrzewał...

    Wozili go po okolicy

    Po zatrzymaniu się obu pojazdów do samochodu ciężarowego podszedł kierowca forda mondeo. Poszkodowany zeznał później, że mężczyzna ten ubrany był w policyjny mundur, miał na głowie białą czapkę ,,drogówki'', ale czarny pas. Wtedy jednak, nie zwróciło to uwagi zatrzymanego ,,do kontroli''.
    ,,Funkcjonariusz'' kazał mu zabrać dokumenty i udać się do Forda Mondeo. W momencie gdy mężczyzna otwierał drzwi, drugi ,,policjant'' przyłożył mu do pleców pistolet (albo przedmiot tylko go przypominający) i wepchnął do środka. Na głowę założył mu worek.

    Przywiązali do drzewa

    Napadnięty pamięta, że wożono go dość długo. Później przetransportowano go do innego auta i skrępowano. W pewnym momencie samochód się zatrzymał. Poszkodowanego wyrzucono, a później przywiązano do drzewa. Napastnicy odjechali.
    Gdy kierowcy ciężarówki udało się wyswobodzić, pobiegł w kierunku szosy. Zatrzymał jadący nią pojazd, którego właściciel przez telefon komórkowy poinformował policję. Była 22.00.
    Przez całą noc i wczoraj policjanci prowadzili intensywne czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia. Poszukiwali również przewożonego przez volvo towaru. Na razie za wcześnie jest mówić o wynikach ich pracy.

    Sonda

    Które ze świąt uważasz za bardziej poznańskie?

    • Dzień Św. Marcina (77%)
    • Imieniny Miasta - Dzień Patronów Miasta Piotra i Pawła (23%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.