Ksiądz prałat Henryk Szymiec krytykował radnych za brak szacunku dla ,,facetów w sukienkach” Pleszewski prałat ks. Henryk Szymiec miał okazję zrewanżować się radnym miejskim, którzy na poprzedniej sesji ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Ksiądz prałat Henryk Szymiec krytykował radnych za brak szacunku dla ,,facetów w sukienkach”

Pleszewski prałat ks. Henryk Szymiec miał okazję zrewanżować się radnym miejskim, którzy na poprzedniej sesji pozwolili sobie krytykować go za nieuzasadnione - zdaniem radnych oskarżanie przez prałata młodzieży za brak patriotyzmu, w związku z - według kaznodziei - niską frekwencją podczas uroczystości pogrzebowych Ludwika Bociańskiego. Okazją dla księdza był referat, który wygłaszał on podczas uroczystej części sesji rady z okazji 90. rocznicy pleszewskiego samorządu.


Nawiązując do wypowiedzi radnego Piotra Jędrasiaka, który wzywał do zaprzestania czołobitności dla duchownych, prałat Szymiec powiedział: ,,Słyszałem, że niektórzy uważają, że już minął czas, żeby schylać głowy przed sukienką, ale sukienkę zaprosili, więc jestem”.
W swoim wystąpieniu prałat starał się udowodnić, że radny Jędrasiak nie miał racji, apelując aby księża nie wtrącali się do polityki. Wskazywał na historyczne przykłady duchownych (również z Pleszewa), którzy zasłużyli się dla niepodległości Polski. Jednocześnie jednak przyznał, że księża po zakończonej walce o wolny kraj, powinni rezygnować z działalności politycznej, usuwając się w cień.


Wychwalając zaangażowanie i bohaterstwo księży, prałat zapędził się jednak, porównując dwóch pleszewskich bohaterów walki o niepodległość - księdza Kazimierza Niesiołowskiego i pułkownika Ludwika Bociańskiego. - To tak jakby porównywać kolumnę do kolumienki, albo mecedesa do syrenki - powiedział prałat. Jego słowa skrytykował na koniec sesji radny Jędrasiak, pytając, kto wybierał osoby do referatów.


- Wczuwając się w księdza Niesiołowskiego, walczącego z Niemcami o niepodległość, nie chciałbym być porównywany do samochodu marki niemieckiej - powiedział Jędrasiak.
Broniąc wyboru prelegenta, przewodniczący rady Mieczysław Kołtuniewski, oświadczył, że prelegentem został ksiądz prałat jako kontynuator księdza Niesiołowskiego, któremu poświęcony był wykład. - Użycie przenośni pojazdów jest tutaj w radzie bez przerwy stosowane - mówił. Przypominał, że takie porównania były używane odnośnie jakości stacji uzdatniania wody przez radnych razem dla Pleszewa (,,chcemy trabanta a nie syrenki”). - Księdzu nie chodzi o to, czy to jest marka niemiecka czy polska, ale o określenie pewnego poziomu - mówił Kołtuniewski.


Radny Jędrasiak nie dawał za wygraną, powtarzając swoją wcześniejszą interpelację w sprawie braku porządku na cmentarzu i wysypującychsię śmieci z kontenerów. Pytał, czy parafie zostały już ukarane mandatami za brak porządku i uchylanie się od obowiązku odśnieżania i sprzątania chodników wokół swoich posesji. Po interpelacjach Jędrasiaka śmieci usunięto z cmentarza, ale jak udowadniał radny, Przedsiębiorstwo Komunalne zaczęło je usuwać bez wymaganych umów. Prezes PK Grzegorz Knappe tłumaczył, że robił to na zlecenie parafii, a podpisanie umowy jest obowiązkiem jego klienta.


Komendant staży miejskiej Włodzimierz Kraska powiedział nam, że na parafię nie nałożono mandatów. - Otrzymali upomnienia - powiedział. Zapewnił, że tak samo straż postąpiłaby wobec innych wyznań, np. świadków Jehowy. - Nieważne czy to instytucja religijna, czy osoba prywatna. Wszystkich traktujemy równo i zawsze w przypadku pierwszego wykroczenia udzielamy tylko upomnienia wyznaczając termin na likwidację przyczyn upomnienia - powiedział.


Radny Jędrasiak dziwił się brakowi pokory u księdza Szymca. Według niego prałat atakując radnych, złamał chrześcijańskie przykazania miłości oraz dobry obyczaj, który zabrania krytykowania gospodarza.- To nie są wartości, które powinien reprezentować duchowny - mówił. Podczas sesji prałat Szymiec nie unikał także wycieczek pod adresem prasy, która mu podpadła za ujawnianie krytycznych wypowiedzi wobec niego, ze strony nauczycieli i radnych (na wcześniejszej sesji nauczyciele bili brawo, gdy radni brali w obronę młodzież, kytykowaną przez duchownego). Kiedy na początku sesji przewodniczący Kołtuniewski jako ostanie powitał media, duchowny dodał: ,,Jakie powitanie, taka rola”.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!