Większości mieszkańców domków jednorodzinnych przy ul. Gajowej w Koninie nie podoba się pomysł rozbudowy działającego od 10 lat schroniska dla bezdomnych zwierząt.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Większości mieszkańców domków jednorodzinnych przy ul. Gajowej w Koninie nie podoba się pomysł rozbudowy działającego od 10 lat schroniska dla bezdomnych zwierząt. Już teraz przeszkadza im hałas i smród, który do ich domostw przywodzi wiejący wiatr.

- Psy tak ujadają, że latem nie można nawet otworzyć okna. Najgorzej jest w porze karmienia. Poza tym wolontariusze schroniska spacerują z czworonogami tuż przed naszymi domami. Zdarza się, że zwierzęta załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na pobliskim placu zabaw oraz w ogródkach. Nikt po nich nie sprząta – mówi Grażyna Bobrowska.
W sprawie uciążliwego sąsiedztwa wystosowali już nawet petycję do prezydenta Konina. Opisują w niej swoją sytuację i proszą jednocześnie o zmianę lokalizacji schroniska. Pismo niedługo ma trafić do Urzędu Miasta.

W przytulisku zgodnie z założeniami przygotowano miejsca tylko dla 80 psów. Niestety jak wiadomo schronisko pęka w szwach, a liczba zwierząt przekracza ich dopuszczalną ilość. Aktualnie jest ich tam bowiem ok. 220. To zdaniem mieszkańców ul. Gajowej niedopuszczalne. Jednocześnie wszyscy zainteresowani podkreślają, że nie są przeciwni zwierzętom. Każdy z nich ma bowiem przynajmniej jednego psa, ale przeraża ich wizja rozbudowy schroniska.
- Teren przede wszystkim jest źle zabezpieczony, Psy biegają wszędzie. Już teraz jest ich o wiele więcej niż powinno. Co będzie kiedy po remoncie pojawi się ich 400, albo i więcej? - pyta Jadwiga Romecka.

Zarzuty mieszkańców odpiera Anna Deczyńska, kierownik konińskiego schroniska. Jej zdaniem, przytulisko będzie rozbudowane w kierunku przeciwnym do osiedla domków jednorodzinnych przy ul. Gajowej. Dzięki planowanej modernizacji poprawie organizacji pracy schroniska, problem powinien zniknąć.
- Z tego co wiem, schronisko zostanie wykonane zgodnie ze standardami europejskimi. Każde zwierzę będzie miało swój boks i skończy się bieganie psów luzem. To zapewni mieszkańcom spokój. Czworonogi nie będą już tak ujadać – mówi Anna Deczyńska.

W pierwotnej wersji przytułek dla zwierząt miał zostać przeniesiony do Janowa. Miał on powstać przy współpracy sześciu gmin skupionych wokół Konina. Po trwających niespełna rok rozmowach, Związek Międzygminny – Konińskiego Regionu Komunalnego zdecydował o pozostawieniu schroniska w dotychczasowym miejscu i powiększeniu go o położoną po sąsiedzku działkę. Tam tez powstanie hostel dla zwierząt.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!