O każdym z nich pisaliśmy na naszych łamach w przeciągu mijającego już roku. Ich losem przejęło się wiele osób. Niektórzy starali się pomóc. Inni wspierali ciepłym słowem czy modlitwą Z okazji zbliżającego się Bożego ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
O każdym z nich pisaliśmy na naszych łamach w przeciągu mijającego już roku. Ich losem przejęło się wiele osób. Niektórzy starali się pomóc. Inni wspierali ciepłym słowem czy modlitwą

Z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia postanowiliśmy sprawdzić jak zmieniło się życie osób, które za sprawą artykułów w „Tygodniku Wągrowieckim” stały się nam bliskie.
Cała Polska wzruszyła się kilka miesięcy temu losem Hieronima Sadłowskiego z Kuszewa pod Skokami. O nieszczęściu mężczyzny pisały ogólnopolskie media. Jego dramat zaczął się trzydzieści lata temu kiedy to w wyniku wypadku drogowego został sparaliżowany. Jego stan zaczął się pogarszać. Doszły problemy z narządami wewnętrznymi i odleżyny. Mężczyzna nie mógł nawet usiąść na wózku inwalidzkim.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!