Od lat wielką pasją Anny Bochyńskiej ze Skoków są psy. Jej czworonożni przyjaciele to prawdziwe czempiony. Psy to wspaniałe istoty. Gdy jest mi smutno, to zawsze mogę się do nich przytulić.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Od lat wielką pasją Anny Bochyńskiej ze Skoków są psy. Jej czworonożni przyjaciele to prawdziwe czempiony.

Psy to wspaniałe istoty. Gdy jest mi smutno, to zawsze mogę się do nich przytulić. Wyczuwają nastrój człowieka i potrafią okazywać uczucia. Odkąd pamiętam, w naszym domu zawsze były psy. A trzy lata temu moja koleżanka Grażyna Szymkowiak zaraziła mnie także wyjazdami na wystawy psów. Wówczas narodził się pomysł o założeniu własnej hodowli. Wspólnie z rodziną wybraliśmy rasę. Padło na niezbyt popularnego jeszcze w Polsce szkockiego owczarka brodatego, a hodowlę od łąk za naszym domem nazwaliśmy „morasiową zagrodą” - tłumaczy Anna Bochyńska ze Skoków, wielka miłośniczka psów.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!