MPK - Poznań zamówi moderusy beta

Moderusy alfa, czyli zmodernizowane tramwaje 105N, na dobre wpisały się już w krajobraz poznańskich ulic. Są ładniejsze od „stopiątek”, w środku mają nowe wyposażenie, ale co najważniejsze – mogą służyć kolejnych kilkadziesiąt lat. Na początku przyszłego roku modernizowane tramwaje będą miały dodatkową zaletę – w części będą niskopodłogowe.

Takie moderusy beta jeżdżą po Gdańsku
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Takie moderusy beta jeżdżą po Gdańsku. Te, które trafią do Poznania, mają być lepsze i nowocześniejsze (© Paweł Rydzyński)

Trzy moderusy beta, bo tak nazywają się zmodernizowane pojazdy z częścią niskopodłogową, jeżdżą już w Gdańsku. Te, które trafią do Poznania będą się jednak od nich różniły.

– Będą lepsze i dużo nowocześniejsze – mówi Jarosław Bakinowski, zastępca prezesa spółki Modertrans.
Pomiędzy wagonami wstawiona zostanie dodatkowa, niskopodłogowa część. Cały pojazd stanie się jedną bryłą, bez podziałów na wagony. Z części niskopodłogowej schodami będzie się można dostać do tylnej lub przedniej części tramwaju.

– Najważniejsze jest to, że będą miały nowoczesny układ napędowy, ekologiczny – przekonuje Jarosław Bakinowski.
Oznacza to, że część energii, którą tramwaje tracą podczas hamowania, wróci do trakcji i będzie mogła być ponownie wykorzystana.
Standardowo moderusy beta będą wyposażone w klimatyzację (w kabinie motorniczego), monitoring, informację pasażerską – zarówno głosową, jak i tablice elektroniczne oraz w kamery na zewnątrz pojazdu, które ułatwiają motorniczym różne manewry. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztowało przerobienie „stopiątki” w moderusa beta (model alfa kosztuje od 1,5 do 2 mln zł).

Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl
∨ Czytaj dalej

Katarzyna Fertsch Katarzyna Fertsch
źródło: Głos Wielkopolski

Komentarze (0)

avatar
Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię