Budowa konińskiej obwodnicy dalej budzi kontrowersje. Mieszkańcy ulicy Kleczewskiej chcieliby większych zabezpieczeń przed hałasem i drganiami. Projektanci nowego odcinka drogi krajowej 25 spotkali się z mieszkańcami ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Budowa konińskiej obwodnicy dalej budzi kontrowersje. Mieszkańcy ulicy Kleczewskiej chcieliby większych zabezpieczeń przed hałasem i drganiami.

Projektanci nowego odcinka drogi krajowej 25 spotkali się z mieszkańcami na konsultacjach społecznych. Przedstawiono trzy warianty przebiegu zachodniej obwodnicy. Jednak ze względu na koszty do przyjęcia jest tylko wariant prowadzący ulicą Kleczewską, następnie przez Międzylesie do Malinca. Tam droga łączyć się będzie z obecną trasą 25. – Przecież wszędzie obwodnice buduje się poza miastem, a u nas droga prowadzi przez centrum. Nic nam to nie da, będziemy mieli tylko hałas i spaliny – skarżyła się mieszkanka Kleczewskiej.
Według Andrzeja Sybisa, zastępcy prezydenta Konina, była to jedyna możliwa lokalizacja obwodnicy. – Jeśli droga miałaby przebiegać poza miastem to w ogóle by nie powstała bo nikt by nam jej nie wybudował. Natomiast w mieście była to praktycznie jedyna możliwość – zapewniał Andrzej Sybis.
Mieszkańcy mieli tez zastrzeżenia co do wyników badań drgań gruntu. Według projektantów drgania na Kleczewskiej są poniżej norm i nie zagrażają budynkom. Z tym nie zgadzają się mieszkańcy. – Mamy popękane ściany w budynkach przy Kleczewskiej. Widać to w bloku 4 i 8, które są najbliżej ulicy – twierdzą mieszkańcy.
- Mieszkam na ostatnim piętrze i pęknięcia są tak wielkie że wieje przez nie wiatr. Boję się, ze ściana kiedyś runie. A jak przewróci się ściana, to cały blok będzie zagrożony – powiedziała mieszkanka bloku.

Zdaniem mieszkańców badania są nierzetelnie zrobione. – Nikt nie widział aby były robione jakieś pomiary. Przecież to powinno się robić w dłuższym okresie czasu. Wiadomo, ze po oddaniu drogi ruch się znacznie zwiększy – mówił mieszkaniec bloku.
Projektanci argumentowali, że badania są miarodajne i nie ma potrzeby robienia dodatkowych zabezpieczeń w gruncie. – Drgania może powodować hałas. Dlatego wzdłuż całej ulicy będą ekrany akustyczne o wysokości sześciu metrów. Do tego zastosowana będzie specjalna nawierzchnia wygłuszająca. Hałas będzie mniej dokuczliwy niż teraz – powiedział Krzysztof Pokorski, z biura projektowego Karo.
Budowa obwodnicy uzależniona jest od otrzymania dofinansowania z programu „Infrastruktura i środowisko”. Decyzje czy Konin otrzyma wsparcie finansowe powinny zapaść na jesieni. Koszt inwestycji to 270 mln zł. – Jeśli będzie pozytywna decyzja i otrzymamy 75 procentowe dofinansowanie to budowa może się rozpocząć na jesieni przyszłego roku. Potrwa trzy lata – zapewnia Andrzej Sybis.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!