Na facebooku nawołują do zdelegalizowania rozwoju osobistego i coachingu. Wyśmiewają i wytykają wszystkie absurdy domorosłych guru rozwoju, którzy twierdzą, że aby mieć wystarczy chcieć. Oto fanpage: Zdelegalizować coaching i rozwój osobisty.

Oto galeria pełna rzeczy pochodzących z fanpage Zdelegalizować coaching i rozwój osobisty.

Więcej kwiatków z rozwoju osobistego na: Zdelegalizować coaching i rozwój osobisty

A co Wy uważacie o coachingu i rozwoju osobistym?


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Młody coach (gość) (gosć)

To co piszesz nie jest prawdą, wystarczy przejrzeć źródła naukowe, porozmawiać na ten temat z jakimś psychologiem, a nie wierzyć obiegowym opinią. Mam styczność z tym tematem od strony akademickiej, sam zresztą przechodziłem przez psychoterapię, wiem "z czym to się je" i na czym polega.

gosć (gość) (Młody coach)

wypisując takie komunały, powtarzasz obiegowe opinie na temat rzeczy o których zupełnie nic nie wiesz, i w ten sposób one się utrwalają. psychoterapeuta pracuje z klientem a nie z pacjentem, to nie lekarz. psychoterapia w zależności od szkoły i procesów zajmuje się bardzo rożnymi sferami życia klienta, nie koniecznie koncentrując się na przeszłości. nieprawdą jest również, że psychoterapia zajmuj się zaburzeniami, psychoterapia to bardzo złożony proces. mówiąc najprościej skoncentrowana jest na rozwoju osobistym mającym polepszyć jakość życia. a coaching jest najzwyklejszą forma manipulacji ludźmi którzy własnej psychoterapii jeszcze nie przeszli i dają się zwodzić szarlatanom, niedouczonym, niedojrzałym i zazwyczaj z chęci zysku.

Młody coach (gość) (lol)

Nie do końca.Coach pracuje z klientem, czyli z osobą z założenia zdrową (przykładem może być klient biznesowy który np. chce poprawić swoją efektywność w pracy). W ogóle częstym adresem coachów są klienci biznesowi. Psycholog pracuje z pacjentem. Wiec każdy z nich zajmuje się zupełnie różnymi rzeczami. Psychoterapia najczęściej koncentruje się na przeszłości i tym jak to wpływa na problemy w teraźniejszości. Coach pracuje nad innymi kwestiami, nie wchodzi na głębsze poziomy jak psycholog, raczej koncentruje się na kwestiach związanymi z teraźniejszością i przyszłością i nie zajmuje się zaburzeniami. Odnośnie wykształcenia to coach również może/powinien je posiadać. Wielu coachów jest psychologami, natomiast są również studia o tym kierunku (coaching). Kiedyś tylko podyplomowe teraz również normalne,stacjonarne. Wiem, bo sam na takich studiach się uczę ;)

miki (gość)

teraz myli się mówców motywacyjnych z coachami. a to całkowicie inne bajki :P Każdy tekst "motywacyjny" uważ asię za coachingowy! bzdura

Młody coach (gość)

Po prostu dzisiaj wszystko się pomieszało. Nazywa się coachingiem to co coachingiem nie jest i przez to dobrze pracujący specjaliści cierpią. Założeniem coachingu jest niedyrektywność, czyli coach nie narzuca rozwiązań i złotych recept jak się powszechnie uważa. Coaching w pewnym sensie zakłada to, że jeśli sam do pewnych rzeczy nie dojdziesz to nawet jeśli ktoś powie Ci jak masz coś zrobić to na dłuższą metę może to nie zadziałać, wiec faktycznie korzysta się z potencjału klienta, ale po to by pomóc mu (trochę z punktu widzenia obiektywnego obserwatora) pewne rzeczy zrozumieć, a nie narzucić cokolwiek, w tym że może wszystko...tym zajmują się mówcy motywacyjni, którzy zazwyczaj z prawdziwym coachingiem nie mają wiele wspólnego.

boge (gość)

Przy okazji coachingu warto zdelegalizować wszelkich księży, muftich, rabinów itp... Ta sama branża praktycznie, te same bzdety, inny podręcznik tylko.