Na wniosek prezesa IPN Kępno zamierza pozbyć się komunistycznych patronów ulic. W Kaliszu Hanka Sawicka nadal będzie straszyć na 20-tysięcznym osiedlu Pismo w sprawie zmiany nazw ulic "gloryfikujących zbrodniczą ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Na wniosek prezesa IPN Kępno zamierza pozbyć się komunistycznych patronów ulic. W Kaliszu Hanka Sawicka nadal będzie straszyć na 20-tysięcznym osiedlu
Pismo w sprawie zmiany nazw ulic "gloryfikujących zbrodniczą ideologię komunistyczną" przysłał w końcu ubiegłego roku na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej w Kępnie, Andrzeja Stachowiaka prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Janusz Kurtyka. Przypomniał on artykuł kodeksu karnego zakazujący publicznego propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa. Jego zdaniem elementem takiej propagandy są nazwy ośmiu kępińskich ulic: PPR, Manifestu Lipcowego, PKWN-u, Gwardii Ludowej, Janka Krasickiego, Hanki Sawickiej, Gen. K. Świerczewskiego i 21 Stycznia.
- Pragnę zwrócić uwagę, że utrzymywanie tego rodzaju nazw w niepodległej Polsce jest sprzeczne z porządkiem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej, a jednocześnie jest działaniem niewychowawczym, pochwałą zbrodniczych ideologii i zdrady ojczyzny - napisał prezes IPN.
Kurtyka poprosił władze Kępna o poważne potraktowanie tej sprawy, jako ważnego elementu budowy społeczeństwa obywatelskiego. Jego zdaniem nazwy te nie licują z szacunkiem dla pamięci o ofiarach komunizmu oraz utrwalają zafałszowany obraz najnowszych dziejów Polski. Burmistrz Piotr Psikus o pomoc i opinię w tej sprawie wystąpił do Zarządu Towarzystwa Miłośników Ziemi Kępińskiej. Jednocześnie kępiński włodarz nie ukrywa, że jest gorącym zwolennikiem zmian.
- Chodzi o osoby, które często były bezpośrednio odpowiedzialne za zbrodnie dokonywane na narodzie polskim - tłumaczy Psikus.
Władze TMZK zaproponowały następujące zmiany: PPR na Mieszka I, Manifestu Lipcowego na Stanisława Thiela, PKWN-u na Bolesława Chrobrego, Gwardii Ludowej na Jana Kazimierza, Janka Krasickiego na Janusza Korczaka, Hanki Sawickiej na Kasztanową, Gen. K. Świerczewskiego na Solidarności. Miłośnicy Kępna uznali, że niewskazana jest zmiana ulicy 21 Stycznia na 17 Stycznia, bowiem data wejścia Armii Czerwonej oznacza dla mieszkańców miasta koniec tragicznej okupacji hitlerowskiej.
Na razie nie zapadły żadne decyzje, także w sprawie zmiany cyferek na ulicy Stycznia. Do końca lutego uwagi mieszkańców Kępna w sprawie zmiany nazw ulic zbierane są w Punkcie Obsługi Interesantów Urzędu Miasta i Gminy. W marcu mają zostać przekazane kępińskiej Radzie Miejskiej. Ze wstępnych danych wynika, że większość mieszkańców, a także radnych przychyla się do proponowanych zmian.
Wygląda na to, że w Wielkopolsce Południowej Hanka Sawicka będzie miała swoją ulicę jedynie w Kaliszu. W przeszłości były pomysły zmian nazwy ulicy oplatającej osiedle Dobrzec niczym ośmiornica, ale skutecznie je utrącono.
Na pisma IPN nie zareagowały władze gminy Szczytniki i Nowych Skalmierzyc, w których nadal są ulice gen. Świerczewskiego.

Więcej w najnowszym wydaniu Ziemi Kaliskiej, lub www.prasa24.pl



Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: