Czas na trzecią i ostatnią odsłonę naszego konkursu, w którym rozdajemy bilety na koncert zespołu Lipali, który 17 maja wystąpi w poznańskim klubie Eskulap.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Lipali to zespół założony w 2000 roku przez Tomasza Lipę Lipnickiego. Zespół wydał już 3 albumy, ostatni z nich w tym roku. Właśnie trwa trasa koncertowa promująca album Trio cieszący się wśród fanów ogromną popularnością. W poznańskim Eskulapie będzie można już 17 maja zobaczyć Lipali na żywo. Start już o 19. Bilety w cenie 25 zł (w dniu koncertu 30 zł) można kupić w Rock Long Luck i CIM.

Wcześniej, bo o godz. 14. muzycy będą gościć w Empiku przy ul. Ratajaczaka, gdzie będą podpisywać płyty.

MM Moje Miasto Poznań ma dla Was bilety na ten najbardziej rockowy poznański koncert! Pierwszy bilet trafił do Użytkownika lordofunded, drugi padł łupem Cidneya. Teraz mamy kolejną i już ostatnią porcję zaproszeń na ten niepowtarzalny koncert. Dwa bilety trafią do autora najciekawszego komentarza pod tym tekstem. W treści komentarza należy napisać, w jak spektakularny sposób uczcicie fakt wygrania biletu na koncert. Nagrodzimy autora najciekawszej wypowiedzi.

Redakcyjne jury przyzna nagrodę w piątek 15 maja.

Zwycięzcę poprzedniej edycji konkursu zapraszamy po odbiór nagrody do siedziby naszej redakcji: ul. Mickiewicza 27/1.





Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Łukasz Sawala

Rozstrzygnięcie konkursu. Uznaliśmy, że ostatnie dwa bilety na koncert Lipali trafią do Użytkownika Yoda. Gratulujemy i zapraszamy do redakcji po odbiór nagrody.

makaj

kolejka. Ja zaproszę naamah i Yode do wesołego miasteczka na kolejkę górską (coby wybić im z głowy pisanie takich długich komentarzy).

naamah

Ekscytująca noc.. Jak bym świętowała? Według mnie najlepszym sposobem byłoby pójście na ten koncert, zobaczenie właśnie Lipali na żywo, wejście na sale przeciskając się przez tłum napalonych fanów z obłędem w oczach czekających na wielki spektakl, który zacznie się lada chwila, lada moment, ściśnięta gdzieś na środku pomiędzy punkiem a metalem, wpadnę w obłęd i obsesje wiecznego śpiewania i skakania, będę chcieć jeszcze i jeszcze, cała mokra, spocona, zmęczona, będę kierowała się w rytmie perkusji w stronę sceny, by być jeszcze bliżej, jak najbliżej ,aby w końcu stanąć pod sceną i ujrzeć wokalistę z bliska, chociaż na chwilę przyciągnąć jego zabłąkane [po sali] spojrzenie... Żeby móc spróbować go dotknąć w wiecznym niekontrolowanym tańcu do muzyki, której rytm porwie mnie całą, zacznie uwodzić,jak każdą inną zabłąkaną na tej sali duszę, która delikatnie buja się do ballad... Aby na końcu w euforii, jednak niechętnie, wrócić do domu, nie spać przez całą noc i wspominać te minuty spędzone dzięki Wam z ludźmi, którzy tak jak ja pokochali ten zespół i jak ja chcą poczuć to niezapomniane i ekscytujące widowisko na własnej skórze.

Yoda

Niekończące się noc bez złudzeń. Sam moment, w którym oznajmilibyście mi, że wygrałem bilety, byłby niczym podróż w centrum absolutu. Świętować można by na wiele sposób, najlepszym byłoby pójście na koncert i poczucie atmosfery. Znalezienie się pośród setek fanów, połykanie wielkimi kęsami każdego dźwięki, zdzieranie gardła przy każdym słowie. Potok myśli zahamowany na czas tego wydarzenia, skupienie się wyłącznie na nim, przeżywanie zewnętrzne i wewnętrzne, taniec wszelkich zmysłów połączonych ze sobą we wspólnym celu – odczuwanie euforii związanej z pobytem na koncercie Lipali. A po koncercie … powrót do domu byłby marnotrawstwem tam wspaniale rozpoczętej nocy! Obowiązkowa byłaby dalsza wycieczka. Gdzie? Gdzie nogi poniosą. Po prostu przejść się po Poznaniu, nadal radować się tymi chwilami, nadal wspominać, rozpamiętywać. Sen byłby tej nocy najgorszym wyborem. Sen zabiłby euforię, sen rozproszyłby emocje. To wszystko mogę przeżyć, tym wszystkim mogę się radować dzięki Wam!