Billboardy z hasłem "Polska państwem wyznaniowym?" pojawiły się w Poznaniu

W trzech miejscach Poznania można zauważyć billboardy z napisem "Polska państwem wyznaniowym?". Okazuje się, że to akcja Fundacji Wolność od Religii, która domaga się przestrzegania rozdziału państwa od Kościoła.
W Poznaniu pojawiły się w sumie trzy takie billboardy.
 Waldemar Wylegalski

Fundacja Wolność od Religii rozpoczęła kampanię społeczną, która ma zwrócić uwagę na problem łamania zasady rozdziału Kościoła i państwa. W październiku w wielu miastach Polski pojawiły się billboardy z hasłem "Polska państwem wyznaniowym?". Trzy z nich zawisły również w Poznaniu. Można je zobaczyć na skrzyżowaniu ulic Karola Libelta z Działyńskich, Łużyckiej z Mołdawską i przy ulicy Dolna Wilda.

– Z przerażeniem obserwujemy postępującą klerykalizację Polski, której najbardziej wyrazistym przykładem jest fakt, że państwo otwarcie prowadzi misję chrystianizacyjną. Łamana jest przy tym Konstytucja, która nakazuje wszelkim organom władzy centralnej i samorządowej oraz instytucjom publicznym: urzędom, szkołom, szpitalom, wojsku i policji, zachowywać bezstronność światopoglądową - uważa Dorota Wójcik, prezes Fundacji Wolność od Religii. - Sejm coraz częściej uchwala prawo pisane pod dyktando polskich biskupów oraz osób o fundamentalistycznych przekonaniach. Jako organizacja pozarządowa, której zadaniem jest ochrona praw osób bezwyznaniowych, jesteśmy zobowiązani głośno mówić o tym, że część działań prowadzonych przez administrację państwową oraz władze samorządowe jest w tym obszarze niezgodna z prawem - dodaje.

Fundacja zwraca uwagę na to, że elementy państwa wyznaniowego przejawiają się m.in. poprzez ograniczanie dostępu do antykoncepcji, odmawianie uczniom prawa do rzetelnej edukacji seksualnej, czy utrudnianie dostęp do lekcji etyki, faworyzując katechezę.

"Stop pedofilii w kościele". Marsze protestacyjne w polskich miastach - zobacz wideo:

źródło: TVN24/x-news.pl.

Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: poznan@naszemiasto.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

12.10.2018, 09:22

Sprawa jest bardzo prosta. Bo wszędzie indziej jesteś w stanie zweryfikować czy gdzieś jest pedofil, w kościele nie, bo chroni pedofilii. Zdrowo logicznie myśląc, jeśli wiesz że w szkole uczy pedofil, bo jest opublikowana lista pedofili (chociaż raczej to niemożliwe), to swoje dziecko tam nie puścisz. W kościele (lub na religii) może być pedofil, tego nie wiesz bo nigdzie tego nie sprawdzisz, ale i tak puszczasz tam dziecko.

12.10.2018, 09:07

Jestem zdecydowanie przeciw pedofilii . A ta ma miejsce we wszystkich grupach zawodowych. Dlaczego więc tylko protestuje się przed kościołami a nie pod szkołami, teatrami, baletami, ośrodkami sportowymi, czy też przed tzw marszami równości.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.