Sala rozpraw nr 18 w Sądzie Rejonowym w Chodzieży – prawdopodobnie właśnie w niej rozpocznie się za kilka miesięcy główny proces Henryka Stokłosy, któremu w czerwcu prokuratura postawiła 21 zarzutów.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Sala rozpraw nr 18 w Sądzie Rejonowym w Chodzieży – prawdopodobnie właśnie w niej rozpocznie się za kilka miesięcy główny proces Henryka Stokłosy, któremu w czerwcu prokuratura postawiła 21 zarzutów. Na byłego senatora i biznesmena czeka również ława oskarżonych w jednej z sal poznańskiego Sądu Okręgowego.

W tym tygodniu zapadło bowiem postanowienie o rozdzieleniu sprawy Stokłosy na dwie.
Ta poznańska ma tylko jeden wątek i dotyczy zarzutu oszustwa, a konkretnie wprowadzenia w błąd pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu i w Warszawie, i uzyskanie w ten sposób ponad 255 tysięcy złotych dotacji z unijnego programu SAPARD.

Reszta zarzutów, w tym te najpoważniejsze, jak korumpowanie wysokich urzędników resortu finansów czy bezprawne pozbawianie wolności pracowników, to już chodzieska „działka”. Akta sprawy liczące ponad 100 tomów do sądu w Chodzieży powinny trafić jeszcze w tym roku.

Sam akt oskarżenia to prawie 600-stronicowa lektura obowiązkowa dla sędziego, o którym za kilka miesięcy będzie głośno we wszystkich mediach. Sprawa Stokłosy jest bowiem jedną z najbardziej nagłośnionych afer i z pewnością podczas pierwszej rozprawy chodzieska Temida przeżyje prawdziwy najazd mediów. Tym bardziej że byłego senatora oprócz strażników, rodziny i adwokata nikt już dawno nie widział.

W piątek 19 grudnia, minie dokładnie rok od jego ekstradycji i początek niekończącego się aresztu. Na początku tygodnia poznański sąd wydał bowiem postanowienie o przedłużeniu go do końca marca. Powody te same, co zawsze – obawa przed kolejną ucieczką oskarżonego, co z pewnością nie ułatwiłoby prowadzenia postępowania oraz grożąca mu surowa kara – do 10 lat więzienia. Nawet milion złotych poręczenia to za mało, żeby Stokłosa odpowiadał z wolnej stopy. Z pewnością jego obrońcy złożą zażalenie na to postanowienie.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!