Arkadiusz Ładziński, prezes PSŻ Poznań Arkadiusz Ładziński, prezes PSŻ Poznań

Arkadiusz Ładziński, prezes PSŻ Poznań (© Grzegorz Dembiński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wycofanie zespołu PSŻ Poznań z rozgrywek drugiej ligi żużlowej nie oznacza końca czarnego sportu w Poznaniu. Działacze mają w planach wybudowanie nowego toru.

- Mamy już podpisane wstępne porozumienie z Polonią Poznań na temat budowy toru na obiekcie przy ul. Harcerskiej. Jesteśmy także po rozmowach w Urzędzie Miasta, gdzie nasz pomysł spotkał się z aprobatą i zrozumieniem. W tej chwili architekci pracują nad wizualizacją stadionu - informuje Arkadiusz Ładziński, prezes PSŻ Poznań.

- Sam stadion chcemy zbudować w kilku etapach. Pierwszym będzie stworzenie toru wokół boiska piłkarskiego oraz parku maszyn. Potem zajmiemy się rozbudową trybun. W założeniu ma to być obiekt podobny do tych, jakie są w Szwecji czy Danii. Bardzo kameralny, dla około czterech, góra sześciu tysięcy widzów. Rozmawialiśmy już z kilkoma dużymi firmami z Poznania i zaproponowaliśmy im współpracę przy budowie toru. Być może nazwa jednej z nich znajdzie się w nazwie stadionu. Konkretniejsze negocjacje rozpoczniemy jednak w momencie, gdy będziemy dysponowali wizualizacją obiektu oraz poznamy dokładny koszt projektu - zaznacza Ładziński.

Zobacz także: Poznańskie Skorpiony bez ligi, ale w Gnieźnie

- Wycofując teraz drużynę z rozgrywek nie powiedzieliśmy kibicom "żegnaj" tylko "do zobaczenia". To było jedyne, rozsądne rozwiązanie problemu. Komunalizacja obiektów na Golęcinie nie nastąpi przed 2021 rokiem. Co roku mielibyśmy więc problemy z wynajęciem obiektu - tłumaczy prezes PSŻ Poznań.

Czytaj więcej tutaj

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Heniu (gość)

Wyrazy uznania dla wytrwałych w walce o żużel w Poznaniu. Na władze Poznania nie ma co liczyc bo szanse na lansowanie sie przy takim przredsięwzieciu mają niewielkie. A ile razy będa powtrzać te kłamstwa, że Poznań stawia na sport.