(© archiwum Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

"Ósemka", Marcinek czy Paderek to uznane poznańskie licea. Mają dobrą opinię wśród absolwentów i przyszłych uczniów. Ale i tak wypadają słabo w porównaniu z innymi polskimi szkołami.

Najważniejsze informacje z Poznania - zamów nasz newsletter

Uczniowie trzecich klas gimnazjów napiszą w marcu kolejne testy diagnostyczne, które przygotują ich do kwietniowych egzaminów na zakończenie szkoły. Nowa formuła egzaminów (zamiast trzech testów, uczniowie rozwiążą ich sześć), a co za tym idzie zmienione zasady naboru do szkół ponadgimnazjalnych, zmusiła trzecioklasistów do wnikliwej analizy szkół, w których chcą kontynuować naukę. Z pomocą miała im przyjść Edukacyjna Wartość Dodana, czyli pomiar jakości nauczania i postępów w nauce, w której porównuje się wyniki egzaminów.

Okazało się jednak, że wyniki poznańskich liceów - nawet tych najlepszych - są dużo niższe od wyników gdańskich i wrocławskich szkół. Eksperci z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej przestrzegają jednak przed bezkrytyczną analizą danych EWD. Podobnie uważają dyrektorzy szkół i pedagodzy, którzy w ramach doradztwa zawodowego, pomagają uczniom w wyborze szkoły.

Zobacz, jak na studniówkach bawili się poznańscy maturzyści

- Trudno porównywać wyniki szkół tylko na podstawie tabelek, a gdzie w tym wszystkim są uczniowie, ich indywidualny rozwój, atmosfera szkolna, jakość nauczania i podejście do ucznia - pyta Bożena Świtała, psycholog szkolny, która od 10 lat pomaga gimnazjalistom wybrać odpowiednie liceum, technikum czy szkołę zawodową.

- Chcę uczyć się w ósemce w klasie matematyczno-informatycznej, bo chciałabym potem studiować informatykę na Politechnice - mówi Beata Zielińska, która zanim zdecydowała się, że złoży dokumenty do VIII Liceum Ogólnokształcącego, sprawdziła opinie o szkole w internecie i wśród znajomych.

Jej wybór jest trafny, bo "ósemka" ma najwyższe EWD z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. I jak zapewnia Marek Grefling, dyrektor VIII LO, do nauki matematyki - jak i innych przedmiotów - w szkole przykładało się zawsze dużo uwagi. Nie oznacza to jednak, że gdyby zdecydowała się na naukę w VI Liceum Ogólnokształcącym wybrałaby źle. Bo mimo ujemnego EWD uczniowie chętnie wybierają klasy matematyczne w "Paderku", a po dobrze zdanej maturze dostają się na studia ścisłe i techniczne. - Dlatego naprawdę nie wiem skąd wziął się ten ujemny wynik - mówi Karol Seifert, dyrektor VI Liceum Ogólnokształcącego.

Dyrektorzy i nauczyciele z renomowanych liceów przyznają, że do ich szkół trafiają absolwenci gimnazjów z bardzo dobrymi wynikami z egzaminów. Są niejednokrotnie laureatami konkursów przedmiotowych. A w postępowaniu rekrutacyjnym zdobywają maksymalną liczbę punktów.

- To są wyjątkowo zdolni młodzi ludzie, którzy uczą się swoim rytmem, nadal osiągają bardzo dobre wyniki. I tylko od ich zaangażowania i pracy nauczycieli, którzy są ich wstanie przekonać, że nadal mogą więcej i lepiej zależy sukces uczniów, a tym samym sukces szkoły - dodaje Małgorzata Dembska, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego.

Listę najlepszych liceów znajdziesz na stronie "Głosu Wilekopolski"

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

patryjota poznański (gość)

"Okazało się jednak, że wyniki poznańskich liceów - nawet tych najlepszych - są dużo niższe od wyników gdańskich i wrocławskich szkół"

Przecież to jakaś i wroga propaganda - wiadomo, że to Poznań jest lepszy od Gdańska i Wrocławia, a nawet i od Warszawy.