W poniedziałek zacznie obowiązywać zakaz dla ciężarówek na trasie katowickiej W poniedziałek zacznie obowiązywać zakaz dla ciężarówek na trasie katowickiej

W poniedziałek zacznie obowiązywać zakaz dla ciężarówek na trasie katowickiej (© Grzegorz Dembiński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Od poniedziałku będzie obowiązywać na trasie katowickiej w Poznaniu zakaz wjazdu dla ciężarówek powyżej 10 ton. By wjechać do stolicy Wielkopolski, będą musiały autostradą dojechać do węzłów Dębina lub Komorniki i dalej ulicami Dolna Wilda lub Głogowską. Czy dzięki temu poprawi się sytuacja innych kierowców na ulicy Jana Pawła II? Okazuje się, że niezupełnie.

Sytuacja w rejonie ronda Rataje i ronda Śródka bywa czasami tragiczna. Gigantyczne korki, które się tam tworzą, zniechęcają niektórych do wypadów nad Maltę.

Jednak zdaniem Doroty Wesołowskiej, to nie ciężarówki odpowiadają za tę sytuację, a trwająca budowa kolektora. To największa w tej części miasta budowa, która niestety nie omija pasa drogowego. I kierowcy mają dla siebie mniej miejsca, niż normalnie.

Czytaj także: Komunikacyjny horror w całym mieście

- Wystarczy mała kolizja, by zablokować cały przejazd. Stoi wtedy nie tylko ulica Jana Pawła II, ale też wszystkie drogi prowadzące w tym kierunku - mówi Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.

Budowa kolektora zbliża się do końca. Później drogowcy planują jednak przebudowę ulicę. - O tej porze roku układanie nowej nawierzchni jest niemożliwe. Prace będą możliwe najwcześniej w kwietniu - mówi Dorota Wesołowska.

Czytaj więcej na stronie Głosu Wielkopolskiego

Najważniejsze informacje z Poznania - zamów nasz newsletter

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

GOSIA (gość)

Poznaniacy jeść chcecie a do marketów dyskontów itp wózkami ani busami towarów nie dowieziemy. Niestety te TIRY , które Wam tak bardzo przeszkadzają to ONE w większości dowożą towary , które później spożytkujecie w swoich gospodarstwach domowych.

TIRowiec Wacek (gość)

Poznań był do tej pory najbardziej przyjaznym miastem dla TIRów. Chyba jako ostatnie miasto w Polsce wyrządziło jakąś przykrość TIRom.