W Poznaniu w południe rozpoczął się protest służb mundurowych. Przyłączyło się do niego około tysiąca osób.

O podwyżki walczą grupy mundurowe, które w czwartek w południe w centrum Poznania rozpoczęły demonstrację. Uczestnicy zebrali się na Starym Rynku, skąd przeszli pod siedzibę Wojewódzkiego Komendanta Straży Pożarnej, a następnie - Aresztu Śledczego.

Swoją petycję chcą przekazać wojewodzie, dlatego kolejnym punktem ich demonstracji jest Urząd Wojewódzki. Finał zaplanowali na placu Adama Mickiewicza, gdzie związkowcy mają złożyć kwiaty.



Manifestacje służb mundurowych odbywają się w tym samym czasie także w innych miastach będących gospodarzami Euro 2012.

Zobacz także: Protest Służb Mundurowych w Poznaniu: W południe zawyły syreny [ZDJĘCIA, WIDEO]

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

wujcio (gość)

A może w końcu się zastanowić nad strajkiem???? To nic, że służby mundurowe mają zakaz strajkowania.Rząd potrafi zamrozić podwyżkę, to służby powinny zamrozić zakaz strajku

sg (gość)

donald obiecuje i nic w zamian nie daje. ludzie my na wschodzie mamy naprawde ciężkie życie za te wysłużone 2400 zł. słuzba jest cieżka i niejednokrotnie ponad godziny pracy nie 12 a 13, 14 , godzin a nawet wiecej. nie słuchajcie tych z PO bo bredzą i nie mają pojecia co w bieszczadzkim i nadburzańskim oddziale Straży Granicznej się dzieje. funkcjusz w stopniu od kaprala do st. chor. ma poprostu przejeb..... dzieki ze zima lekkea w tym roku. nie ufajcie PO bo kłamią

Pogranicznik (gość)

W końcu ktoś się za to wziął porządnie. Służba społeczeństwu? Jak najbardziej. Wszyscy politycy mówią, że powinniśmy służyć zamiast domagać się podwyżek w tak ciężkim czasie. Tylko dlaczego oni (ci politycy) zapominają, że też służą narodowi. Sobie nie zapomnieli dać podwyżek po 500 zł. Niedługo dojdzie do tego, że za przysłowiową miskę ryżu każą nam pracować. Czemu nie przytaczają jednocześnie ci wszyscy politycy zapisów z Konstytucji o godziwych warunkach pracy i służby.