Hodowcy z Holandii podmienili olimpijskie gołębie

– Międzynarodowa Olimpiada Gołębi Pocztowych znaczy dla hodowcy tyle, ile dla muzułmanina pielgrzymka do Mekki. Każdy, kogo te ptaki pasjonują, musi choć raz w życiu się na olimpiadę udać – mówi Tomasz Osiński, wiceprezydent Zarządu Głównego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych.

1/11
Janusz Romaniszyn
Większość hodowców gołębi jest tego samego zdania. Świadczy o tym liczba gości, którzy odwiedzili w ten weekend Międzynarodowe Targi Poznańskie. Na olimpiadę przybyło 20 tysięcy osób.
– Nie przypominam sobie na targach takiej liczby zwiedzających w tak krótkim czasie – mówi Jerzy Kaczmarek, dyrektor Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Zobacz film w serwisie glos.tv: Olimpiada Gołębi Pocztowych

Olimpijskie ptaki są bardzo cenne. Dyrekcja MTP zapewnia, że zdawała sobie z tego sprawę, dlatego podjęto wiele środków ostrożności. Nie wszyscy międzynarodowi hodowcy zaufali polskiej organizacji i służbom porządkowym. Wielu zagranicznych przedstawicieli postanowiło ubezpieczyć swoje ptaki na ogromne kwoty. Niemiecki hodowca Andreas Grappa określił wartość swojego gołębia na 100 tys. euro. Belgijski ubezpieczyciel wycenił tamtejsze ptaki na 500 tys. euro.
Nie wszyscy reprezentanci uspokoili się po pieniężnym zabezpieczeniu swoich cennych okazów.

Okazało się, że hodowcy z Holandii, podmienili olimpijskie gołębie. Zamiast najlepszych championów, które zostały zgłoszone, przywieźli ze sobą 10 innych ptaków, które nie osiągnęły żadnych znaczących sukcesów. Wyspecjalizowana komisja i sędziowie odkryli oszustwo, a holenderskie gołębie zostały zdyskwalifikowane i wycofane z zawodów. Holendrzy tłumaczyli, że ich ptaki były zbyt cenne, aby wystawić je na poznańskich targach.
∨ Czytaj dalej

Polski Związek Hodowców Gołębi nie kryje oburzenia.

– Jest to karygodne oszustwo i międzynarodowy skandal. Takie zachowanie jest zupełnie niepodobne do tak cywilizowanego kraju, jakim jest Holandia – mówi Jan Krzyżaniak, rzecznik prasowy PZHGP.

Gdyby nie doszło do oszustwa, dwa holenderskie gołębie zdobyłyby złoty medal. Tak się nie stało, bo sportowa zasada fair play została złamana.

strona: 1 z 2 następna strona »
Anna Jarmuż Anna Jarmuż
źródło: Głos Wielkopolski

Więcej na temat

Komentarze (1)

avatar
avatar

Holendrzy to oszuści i to wyrafinowani ..pewnie chcieli wyłudzić odszkodowanie .... i do tego potem powiedzieli by że Polska to dziki kraj w którym wszyscy kradną ....holendrzy uśmiechają się do złej gry , znam ich bardzo dobrze ..mieszkam tam 8-10 miesięcy w roku wic wiem...

Wybierz kategorię