Hejty na fejsie - uważaj, co piszesz w internecie Hejty na fejsie - uważaj, co piszesz w internecie

Przypominamy, że hejtując na Facebooku nie jesteś anonimowy (© fb.com/PPTTdsRiKS)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wypisujesz hejty na fejsie? Internetowi hejterzy czasem zapominają, że na Facebooku nikt nie jest anonimowy. Osoby publikujące nienawistne, rasistowskie komentarze mają twarze ojców, matek i niewinnych nastolatek.

Już drugi raz w ostatnich miesiącach internauci postanowili pokazać, kto stoi za nienawistnymi, hejterskimi komentarzami. W lipcu głośno było o blogu publikującym zdjęcia osób, które są autorami "hejtów" w internecie, kierowanych głównie pod adresem osób homoseksualnych. Każde zdjęcie opublikowane na blogu "Hejty na fejsie" było opatrzone cytatem z osoby na nim przedstawionej.

Na podobny pomysł wpadła grupa internautów przedstawiająca się na Facebooku jako "Pierwszy Polski Think Tank ds. Rewolucji i Kryzysów Światowych – profesjonalne analizy kryzysów w stosunkach międzynarodowych". W albumie "Polacy dyskutują o problemie emigracji" zebrali kolejne hejty na fejsie i zdjęcia internetowych hejterów, którzy podzielili się w sieci swoimi opiniami na temat emigrantów.

"Gówno niech zjedzą", "Nie jestem rasista ale nie nawidze tych brodasow" (pisownia oryginalna), "Zebrać wszystkich w jedną kupę, cyklon b i po sprawie. Świat znów byłby piękny" - to niektóre z komentarzy zostawianych w internecie przez osoby, które na zdjęciach trzymają swoje dzieci, przytulają się do zwierząt, czy pozują na tle... zagranicznych miast.











- W dzisiejszym odcinku kilkoro współobywateli pragnie się z wami podzielić swoimi przemyśleniami. Wszyscy cieszymy się, że internet pozwala na wymianę zdań... i że nie jest anonimowy - piszą autorzy strony.

Najpierw "ty k...", potem "ty f...cie". Jarosław Kuźniar opowiada, jak łagodnieją hejterzy

Rozmaitości

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

MałyCzłowiek (gość)

Boję się wyjść na ulicę, skoro otaczają mnie tak agresywni "rodacy" bez wyobraźni, plujący jadem, wypełnieni przemocą. Czy takie teksty, które były przez nich pisane nie powinny być ścigane przez prokuraturę? Przecież to groźby karalne.