12 dni przed wielkim otwarciem dziennikarze i fotoreporterzy mogli wejść do nowego muzeum na prawym brzegu Cybiny. Zobaczcie, jak ICHOT Brama Poznania wygląda w środku!

Z regionu

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

poznaniak (gość)

"Mizerny ICHOT" - to jest nieoficjalna nazwa. Dziwić się należy, że poznaniacy są tacy cierpliwi i przyjmują ze spokojem bardzo słabe inwestycje i niegospodarność włodarzy miasta. Pomijając fakt opóźnień, była nadzieja, że muzeum powali na kolana. Przeciwnie. Już sama bryła jest fatalna - bunkier. Koniecznie powinien być na ścianie napis informujący o nazwie obiektu i zawarta w nim nazwa "Poznania". Jadący pociągiem z jednej strony i tramwajem z drugiej mogliby widzieć nazwę, o zmroku byłaby podświetlona. Mimo nowinek technicznych wieje nudą. Po jednej wizycie nikt nie będzie chciał wracać. Przykro o tym pisać, ale daleko nam do Muzeum Powstania Warszawskiego, czy Centrum Nauki "Kopernik". A miliony złotych nie do odzyskania...