Zielona Perła uchodzi za jedną z najpiękniejszych kamienic w Poznaniu, która jednak od lat popada w ruinę. Dzięki nowemu właścicielowi to może się zmienić.

Gmach przy skrzyżowaniu ulic Matejki i Niegolewskich niszczeje od lat. W tej chwili to ruina. Za ten stan rzeczy w dużej mierze odpowiedzialni są byli właściciele, czyli spółka Matejki Street Limited pochodząca z Irlandii. Kupili budynek około 2007 r. Kredyty na remont budynku zniknęły. W końcu kamienicę nabyła firma Kruk SA, zajmująca się długami.

– Obecnie przygotowujemy się do zabezpieczenia obiektu przed negatywnym wpływem czynników atmosferycznych zgodnie z zaleceniami miejskiego konserwatora zabytków. Równocześnie pracujemy nad kolejnymi dokumentami niezbędnymi do podjęcia kolejnych kroków. Jest za wcześnie, aby mówić o ostatecznym kształcie projektu – mówi Michał Pułka, kierownik działu PR w Kruk SA.

Wiadomo, że nowy właściciel przejął nieruchomość wraz z dokumentacją zobowiązującą go do remontu. To nakazy wydane przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Zgodnie z nim właściciel ma obowiązek wymienić dach, odnowić elewację oraz wymienić okna budynku. Jednym słowem przywrócić jego dawną świetność.

Na razie budynek zostanie zabezpieczony na zimę. Ewentualne prace mogą rozpocząć się najwcześniej na wiosnę.

– W tej chwili prowadzimy pierwszy etap prac zmierzających do rewitalizacji obiektu. Polega on na usunięciu elementów zagrażających życiu, tj,. usunięcie zawalających się szczytów, gruzu – informuje Łukasz Klekotko.

W tej chwili nie wiadomo, czy Kruk SA zdecyduje się na dalszy remont czy sprzeda budynek. W przyszłości mogą tam powstać mieszkania, ewentualnie hotel.

Problemem jest wielkość mieszkań. W Zielonej Perle jest około 40 lokali, zdarzają się takie po 200 m kw. Na rynku trudno znaleźć na nie chętnych. Rozsądnie byłoby podzielić na mniejsze. Na to musi zgodzić się Urząd Miasta, a przede wszystkim konserwator zabytków. Zdobycie tych pozwoleń, a w rezultacie warunków zabudowy to długa droga i od tego zależy dalszy remont Zielonej Perły.

Problemem mogą być też miejsca parkingowe. Budowa parkingu podziemnego pod już istniejącym obiektem jest bardzo droga i inwestorzy niechętnie się na nią decydują.

Pożar baraków na Grunwaldzie w Poznaniu - zobacz wideo:

źródło: gloswielkopolski.pl/x-news.pl.



Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji



Drogi

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Karin (gość)

Miejmy nadzieję, że kamienica zyska prawdziwych inwestorów a nie osoby chcące pozyskać kredyty na jej remont itp, takich kamienic na Łazarzu jest bardzo wiele, miasto czeka..tylko nie wiadomo na co ? może po to, żeby je sprzedać za grosze, gdy już będą w stanie ruiny ? działki, na których stoją są bardzo atrkacyjne