Kasowniki niepotrzebne Kasowniki niepotrzebne

Kasowniki będą niepotrzebne? (© Szymon Siewior )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Komunikacja miejska w Poznaniu. 24 kwietnia o godz. 16 pod Starym Marychem WZZ "Sierpień 80" organizuje spotkanie, promujące ideę bezpłatnej komunikacji miejskiej. Kiedy przed dwoma laty zaczynali, bezpłatna komunikacja obowiązywała jedynie w dwóch miastach. Dziś ta lista liczy kilkanaście pozycji.

- Latanie też kiedyś było niemożliwe, a teraz proszę! - odpowiadają przekornie związkowcy "Sierpnia 80" na pytanie czy możliwa jest bezpłatna komunikacja miejska.

Bezpłatną komunikację autobusową 1 maja uruchomią śląskie Żory. Będzie to dwunaste miasto w naszym kraju z tego typu komunikacyjnym rozwiązaniem, wychodzącym naprzeciw oczekiwaniom pasażerów. I - jak przekonują związkowcy - na pewno nie ostatnie.

Zobacz też: Komunikacja miejska w Poznaniu w Wielkanoc

- Gdy pod koniec 2012 roku zaczęliśmy propagować bezpłatną komunikację miejską, na nasze akcje nie przychodził żaden dziennikarz - mówi Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80". - Pisali nam, że chyba zwariowaliśmy, że to nie ma szans na powodzenie. Dziś bardzo proszę, każde decyzje samorządów o jej wprowadzeniu są ochoczo podejmowane przez media, a w Żorach były już wszystkie kamery - zapewnia rzecznik.

Związkowcy podkreślają, że miasta wybierają różne modele darmowej komunikacji: dla wszystkich lub tylko dla kierowców czy dla zameldowanych mieszkańców. - Niektóre gminy zaczynają od zwolnienia z opłat biletowych bezrobotnych, niepełnosprawnych, albo uczących się - przekonuje rzecznik WZZ "Solidarność 80".

Związkowcy przypominają, że komunikację miejską tylko w części finansują wpływy ze sprzedaży biletów. - Bilety pokrywają ok. 20-40% budżetów przewoźników - podkreśla Łukasz Ługowski z "Sierpnia 80". - Kolejne podwyżki ich cen powodują coraz większy spadek wpływów - przekonuje związkowiec.

Argumenty "za" to: zmniejszenie liczby samochodów prywatnych na jezdniach. - Jezdnie są w o wiele lepszym stanie, więc nie trzeba ich co chwila naprawiać, a to wielce kosztowne. Powietrze jest czystsze. Dla mieszkańców oznacza to z kolei zwiększenie mobilności, zwłaszcza dla młodzieży uczącej się, osób pracujących, poszukujących zatrudnienie oraz tych o niskich dochodach. Mowa tu o podreperowaniu domowych budżetów i o zastopowaniu wykluczania najbiedniejszych - wymienia dalej zalety rzecznik Kosela.

Podczas spotkania osób i organizacji zaangażowanych w promowanie idei bezpłatnej komunikacji miejskiej na kontynencie europejskim. które na początku kwietnia odbyło się w Berlinie, zapadła decyzja, że do Polski przyjedzie Allan Alaküla, oficjalny przedstawiciel estońskiej stolicy przy UE. - To właśnie Tallin jest europejskim symbolem darmowej komunikacji miejskiej - mówi Łukasz Ługowski.

Skomentuj:

Komunikacja miejska w Poznaniu będzie darmowa?



Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Z regionu

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

W (gość)

"Darmowa" brzmi przyjemnie, ale pamiętajmy, że za paliwo do autobusów trzeba zapłacić, więc pytanie - z czego ta komunikacja będzie finansowana. Podejrzewam że z podatków, więc i tak wszyscy za to zapłacimy, tylko w inny sposób.

pz (gość)

Naprawdę na to liczycie? Wprowadzają PEKĘ, która sporo kosztowała i aktualnie to nie przejdzie

babcia prawie 100-letnia (gość)

Jestem ZA!!!!!!!!!! O ile mniej stresu zwiazanego z zakupem biletów, kasowaniem itd,itp. Poprawi się więc znacznie nasze zdrowie!!!!!!!! Kasowniki, biletomaty i kanary też będą zbędne!!!!! No i ta kretyńska peka to wymysł jakis diabelski!!! Będziemy mogli wreszcie byc z czegoś w Poznaniu dumni, bo chyba nikogo dumą nie napawa ani stadion INEA /potrzebny na g...../ ani tym bardziej boks zwany dworcem??????