Natalia Kraśkiewicz Natalia Kraśkiewicz

Natalia Kraśkiewicz (© W. Wylegalski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Poznań nie ma szczęścia do współczesnych piosenek o sobie. Sytuację zmienić miał konkurs "A nam warto żyć nad Wartą" ogłoszony przez fundację Tespis.

W poniedziałek w Scenie na Piętrze usłyszeliśmy nagrodzone w nim piosenki na żywo, a także nowe wersje starych poznańskich przebojów. Koncert zainaugurował nowy sezon Sceny Na Pietrze.

Zdecydowanym numerem 1 konkursu i koncertu był "Poznania czas" w wykonaniu Dariusza Tarczewskiego. W poniedziałkowy wieczór zaproponował on oszczędną, fortepianową aranżację tej ballady, przypominającą wielkie przeboje Ryszarda Rynkowskiego.

W miarę udaną próbą połączenia nowoczesnego popu z rapem było "Żyć nad Wartą" duetu Natalia Kraśkiewicz - Artur Kamiński. Inne piosenki nie imponują, zwłaszcza jeśli chodzi o teksty. Widoczne są w nich inspiracje znanymi już piosenkami: w "Jesienny tramwaj nad Wartę" (w wykonaniu Artura Sołtysiaka), gdzie "Poznań jest już taki wieczorny", a bohater "jeszcze popołudniowy" skojarzenie z "Już nie ma dzikich plaż" jest uderzające. Ze starszych piosenek w pamięci pozostaje na dłużej "Poznań się budzi", którą mógłby zaśpiewać nieodżałowany Andrzej Zaucha.

Nowych, dobrych piosenek o Poznaniu usłyszeliśmy więc jak na lekarstwo, a interpretacje starych również budziły wątpliwości.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Zdzichu (gość)

Kolejny kit za pieniądze podatników! Płyta z 3, może 4 fajnymi kawałkami (w tym zwycięski). Może by wystarczyło, wszak to niezły wynik, gdyby nie otoczenie. Disco-polo w najbardziej ordynarnej postaci. Żal kasy dla takich amatorów jak ekipa ze Sceny na Piętrze. To miasto zasługuje na więcej!!! Kolejny projekt do kosza. Ale "kolesie" swoje zarobili i udają, że wszystko gra.