Żeby rozwiązać kryminalną zagadkę wcale nie trzeba było wdawać się w rozważania na temat psychiki bohaterów opowiadania i motywów ich postępowania. Wystarczyło po przeczytaniu tekstu wyłapać nieścisłości w zeznaniach.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Oto rozwiązanie naszej zagadki. Mordercą jest Marek Keler. Detektyw domyślił się, że to on, gdyż Keler twierdził, że usłyszał zajście siedząc na werandzie przy stoliku pijąc kawę i czytając gazetę, po czym od razu pobiegł sprawdzić co się stało. Kiedy detektyw poszedł zobaczyć, co widać z tamtego miejsca zauważył, że na stole nie ma ani kawy ani gazety. A ponieważ Keler twierdził, że od razu tam pobiegł, to nie miał kiedy tego sprzątnąć.

Jako pierwsza poprawną odpowiedź z właściwym uzasadnieniem przesłała marga17 i to ona otrzymuje nagrody od wydawnictwa Felberg - readersy Wydawnictwa Felberg – Three Adventures of Sherlock Holmes oraz seria „Angielski z Detektywem”. Gratulujemy!




Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Joanna Błaszkowska

:). Proszę o wskazanie w tekście, gdzie jest powiedziane, że porucznik (nie czytelnik!) podejrzewa tę czy inną osobę z konkretnego powodu, także podanego w tekście. :)

Joanna Błaszkowska

.. Jeśli takich informacji nie ma, odpowiedź na pytanie zależy li i jedynie o widzimisię autora/redaktora, i cokolwiek on powie, będzie "logicznie wynikało" z tekstu. Jak odpowiedzi w kluczu testu gimnazjalnego - też podobno są takie, że inne na pewno nie pasują :D

Rakos

na tym właśnie polega konstrukcja kryminału :). nie ma odpowiedzi wprost, a trzeba przefiltrować wszystkie informacje, by odnaleźć te, które dla danej sprawy są istotne
I naprawdę nikomu nie chodziło o to, by robić głupka z Ciebie ani z kogokolwiek

Joanna Błaszkowska

Z tym że. w tekście nie było odpowiedzi na pytanie. W tekście była odpowiedź na inne pytanie - no i gratuluję Użytkowniczce, która jakimś sposobem domyśliła się, jakie pytanie nie zostało zadane, pomimo tego, że oczekuje się odpowiedzi na nie :)

Bez sensu dyskutować o takich nieważnych rzeczach, ale jednak wolę, jak się nie robi ze mnie głupka ;P

Joanna Błaszkowska

Wybaczcie, że się czepiam pierdół,. ale pytanie brzmiało: "Kogo podejrzewa porucznik?", a nie "Kogo można najbardziej podejrzewać na podstawie tekstu?". To jest spora różnica, co nie? Gratuluję Użytkowniczce, która domyśliła się, o co chciał zapytać autor zagadki :)