Liga Mistrzów nie dla Kolejorza? W pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacyjnej mistrz Polski przegrał na własnym boisku z FC Basel 1:3 i pojedzie na rewanż z nadzieją na cud. Lech Poznań - FC Basel: zobaczcie zdjęcia z meczu na Bułgarskiej.

Kibice Lecha Poznań trzymali kciuki, by na pierwszy mecz z FC Basel wykurował się Karol Linetty. Udało się i rozgrywający Kolejorza wyszedł na boisko w pierwszym składzie. Mecz na ławce rezerwowych zaczął z kolei były zawodnik mistrza Szwajcarii Darko Jevtić oraz Marcin Robak, który w sobotę zdobył premierowego gola w barwach Poznańskiej Lokomotywy. W ataku od pierwszej minuty Maciej Skorża postawił na Denisa Thomallę.

W 16. min. niemiecki napastnik polskiego pochodzenia powinien dać Lechowi prowadzenie. Szybki kontratak wyprowadził Kasper Hamalainen i wyłożył piłkę jak na tacy Thomalli. Ten przymierzył po ziemi, ale minimalnie spudłował. Chwilę później stuprocentową szansę dla gości zmarnował Birkir Bjarnason, który dostał świetnie podanie z lewej strony i z bliska nie trafił w bramkę.

Lech Poznań - FC Basel: Gole po stałych fragmentach


Gole na Bułgarskiej zaczęły padać po stałych fragmentach gry. W 34. min. po rzucie rożnym Michael Lang głową pokonał Jasmina Buricia. Odpowiedź poznaniaków była natychmiastowa. Kilkadziesiąt sekund później po kornerze atomowym uderzeniem zza pola karnego popisał się Szymon Pawłowski. Piłka trafiła w poprzeczkę, odbiła się od murawy i spadła wprost na głowę Thomalli, który wbił ją do siatki. Powtórki pokazały, że futbolówka przekroczyła linię bramkową już po strzale Pawłowskiego.

ZOBACZ TAKŻE: Piłkarze Lecha Poznań zostali modelami. Oto zdjęcia z niezwykłej sesji [ZOBACZ]


Po przerwie wyrównana walka trwała do 66. minuty. Wtedy Tomasz Kędziora nie upilnował wchodzącego w pole karne Lecha Bjarnasona. Młody defensor ratował się faulem i zobaczył czerwoną kartkę. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Shkelzen Gashi, ale Jasmin Burić wyczuł jego intencje i obronił strzał Albańczyka.

Lech Poznań - FC Basel: Mission impossible w rewanżu?


Gospodarzy czekała ciężka końcówka. Niestety, osłabienie mistrza Polski wykorzystał w 77. min. Marc Janko. Rezerwowy po błędach Tamasa Kadara i Barry'ego Douglasa z kilku metrów huknął pod poprzeczkę. Kolejorza dobił jeszcze w doliczonym czasie gry Davide Calla.

Po porażce na własnym boisku 1:3 podopiecznych Skorży czeka w rewanżu wręcz niewykonalne zadanie. Drugie starcie Lecha Poznań z FC Basel zostanie rozegrane w środę 5 sierpnia w Bazylei (początek o godz. 20.15).

Zajrzyj na BUŁGARSKĄ.PL: Serwis kibiców Lecha Poznań!


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Lech Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!