Osoba obserwująca obraz z kamer monitoringu nie będzie w stanie zauważyć wszystkiego, co się wydarzy Osoba obserwująca obraz z kamer monitoringu nie będzie w stanie zauważyć wszystkiego, co się wydarzy

Osoba obserwująca obraz z kamer monitoringu nie będzie w stanie zauważyć wszystkiego, co się wydarzy (© Andrzej Szozda)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dzisiaj poznańscy policjanci opublikują nagrania z kamer monitoringu na Starym Rynku. Chodzi o obraz zarejestrowany w sobotę, kiedy wandale zniszczyli fontannę Bamberki. Osoby, które rozpoznają mężczyzn na nagraniu, będą proszone o kontakt z funkcjonariuszami.

Mimo że ten fragment Starego Rynku jest monitorowany, nie udało się uniknąć dewastacji. W tym czasie nikt nie wpatrywał się w obraz przekazywany z kamer.
– Został on jednak zapisany na dysku i policjanci znajdą odpowiedni fragment nagrania – wyjaśniał po zdarzeniu Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. – Wandale zniszczyli nieckę fontanny.


Dewastacja Bamberki oburzyła poznaniaków. Tym bardziej że fontanna była niedawno remontowana. To też jeden z symboli Poznania. Jak to możliwe, że stało się to pod samym okiem kamery? W obraz przekazywany z monitoringu miejskiego nikt się nie wpatruje. Ma się to zmienić na początku przyszłego roku.
– Pozytywnie zaopiniowaliśmy pomysł utworzenia 35 etatów przy straży miejskiej. Te osoby na bieżąco obserwowałyby obraz z kamer monitoringu miejskiego – poinformował Krzysztof Skrzypinski przewodniczący komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Etaty mają powstać na początku roku. Nowi pracownicy będą musieli przejść trzymiesięczne szkolenie. Od kwietnia zaczną oglądać obraz z kamer.
Gdyby takie etaty istniały już teraz, byłaby większa szansa na uratowanie Bamberki. Patrol mógłby się przecież pojawić na miejscu kilka minut po wandalach. Jednak Przemysław Piwecki z poznańskiej straży miejskiej przestrzega, by nie pokładać w nowych etatach zbyt dużych nadziei.
– Są bardzo potrzebne – przyznaje Przemysław Piwecki. – Nie oznacza to jednak, że każdy akt wandalizmu czy przestępstwa zostanie przez nowych pracowników zauważony.


Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

rek (gość)

Po co wydaje się pieniądze na kamery, skoro tego nikt nie ogląda?! Źle się bawicie, panowie władcy miasta, i to kosztem jego mieszkańców, także finansowym.