Mroczny Poznań: Morderca zabił po mszy i schował się do... skrzyni

W lipcową niedzielę 1932 roku potworna zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami podpoznańskiego Swarzędza. Jej ofiarą padła 69-letnia Henryka Szuman z powszechnie szanowanej rodziny, córka wieloletniego prezesa Koła Polskiego w Berlinie, dr. Henryka Szumana. Dramat rozegrał się w parterowym domu przy Starym Rynku 5. Czytaj kolejną część cyklu "Mroczny Poznań".

Pani z dobrego domu
Henryka kształciła się w pensji pani Danysz i mieszkała na stancji przy ulicy Zielonej w Poznaniu. Naukę kontynuowała w szkole Czartoryskich w Paryżu. Podróżowała również po Włoszech. Po powrocie udzielała prywatnych lekcji. Malowała, a nawet posiadała własne atelier. Rodzina od 1909 roku mieszkała w Swarzędzu przy ulicy Rynek 5. W 1910 roku zmarł jej ojciec - wielce zasłużony patriota i twórca pamiętników. Pięć lat później umarła jej matka. Od tego czasu Henryka Szuman żyła sama w swarzędzkim domu.

Mroczny Poznań - czytaj więcej

Tuż przed tragiczną śmiercią Henryka mieszkała w dwóch pokojach, a utrzymywała się z wynajmu dwóch innych lokali w Swarzędzu. W ostatnią niedzielę swojego życia, tuż przed godz. 9 zamknęła za sobą drzwi i poszła na mszę świętą do pobliskiego kościoła. Wróciła po godzinie.

Jak się później okazało, w czasie jej nieobecności do mieszkania zakradł się niejaki Wdowiak - 21-latek z posesji sąsiadującej z domem Szumanówny.

Gdy kobieta zaczęła przygotowywać obiad, zaatakował ją od tyłu i rzucił na łóżko. Bezbronną okładał pięściami żądając gotówki. Gdy to nie pomogło, przyłożył jej nóż do gardła, po czym kilkakrotnie pchnął.

Bandyta miał pecha
Wdowiak miał jednak pecha, co z radością odnotowały ówczesne gazety. Tuż po dokonaniu zbrodni, do domu przy Starym Rynku 5 zapukała 13-letnia Helenka Kujawianka.

Dziewczyna została przysłana przez matkę (wówczas służącą Szumanówny), aby pomóc gospodyni w przyrządzaniu obiadu. To ona zobaczyła przez zamknięte okno młodego Wdowiaka i zaczęła krzyczeć, że w domu jest złodziej.

Krótko po wszczęciu alarmu na miejscu zjawił się przodownik Małecki, który był wówczas zastępcą komendanta miejscowego posterunku policji. To on w towarzystwie ojca Helenki - Michała Kujawy, nie wiedząc jeszcze, że w mieszkaniu doszło do zbrodni przecisnęli się przez niewielkie okienko i weszli do środka. We wnętrzu mieszkania zauważyli leżące na tapczanie zwłoki Henryki Szumanówny. Nie było jednak nigdzie zabójcy.

Ukryty w skrzyni
Dopiero spostrzegawczość wyposażonego w rewolwer przodownika Małeckiego pozwoliła odkryć, że morderca ukrył się w drewnianej skrzyni. Warto odnotować krótki dialog z jednej z gazet.
- Coś zrobił?! - pytali obaj.
- Zabiłem - odpowiedział spokojnie Wdowiak bez śladu najmniejszego wzruszenia.

Jak wykazało prowadzone wówczas śledztwo, zabójca był znany policji jako notoryczny złodziej. On sam tłumaczył, że wcześniej ukradł kwiaty z ogrodu Szumanówny i w niedzielny ranek przyszedł za to przeprosić. Kobieta ponoć nie dała się ugłaskać, co doprowadziło mordercę do szewskiej pasji i koniec końców postanowił ją zabić.

Sąd doraźny skazał Wdowiaka na śmierć. Wówczas nikt się nie patyczkował i był to jedyny możliwy wyrok za zbrodnię.

W pogrzebie Henryki Szuman wzięły udział tysiące ludzi.
- Pochowano ją w rodzinnym grobowcu przy kościele świętego Marcina w Swarzędzu - wspominał Jerzy Szuman. - Spoczęła obok rodziców. W czasie ostatniej wojny okupant wysadził grobowiec w powietrze. Chciał zatrzeć ślad po Henryku Szumanie. W ten sposób zniszczył całe mauzoleum. Dziś została tu tylko tabliczka z przypomnieniem tego faktu i osób, jakie tu spoczywały.

Krzysztof Smura

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3