Bardziej niż zaangażowane politycznie i społecznie spektakle interesują mnie te opisujące „studium przypadku”. Twórcom „IXXI Lalotta continua” udało się połączyć oba punkty widzenia.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Punktem wyjścia spektaklu jest terroryzm – w każdej postaci. Zamachy na World Trade Center, ludobójstwo i sadyzm, ale także terroryzm „instytucjonalny” – brutalne przesłuchania, obozy dla więźniów, znęcania się nad ludźmi w imię „wyższych racji”. Pomiędzy tym wszystkim pojawiają się ludzie z krwi i kości – matka terrorysty trzymająca ciało zabitego syna niczym „Pieta” Michała Anioła, gwałcona dziewczyna obserwująca śmierć swoich bliskich...

Widz zostaje wciągnięty w obcy, irytujący i bardzo brutalny świat. Przemoc dociera do nas z każdym słowem padającym ze sceny, z każdego obrazu wyświetlanego za plecami aktorów, z ekspresyjnego tańca, nawet z każdej nuty, czy to granej na żywo na wiolonczeli, czy też odtwarzanej muzyki. W tym dziwnym chaosie dźwięków, słów i obrazów nadal najważniejszy pozostaje Człowiek. I pytanie, na które nie udaje się znaleźć odpowiedzi: "Dlaczego?"

Zobacz fragmenty spektaklu IXXI – La Lotta Continua:



IXXI – La Lotta Continua; przedstawienie w ramach Ninio Knows How Festiwal – 12 maja 2009, Hallo Cafe, Poznań
Aktorzy i realizatorzy: Bartek Raźnikiewicz (scenariusz, reżyseria i choreografia);
Johnny Popiel (współpraca reżyserska, wokal); Iwona Szkudlarek (wiolonczela); Żanila Elkatib; Olga Ryl-Krystianowska;
Muzyka: Piotr „Fala” Falkowski

IXXI – La Lotta Continua będzie można zobaczyć jeszcze raz na scenie klubu Hallo Cafe w niedzielę, 17 maja o godz. 21.



Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!