Niedziela Palmowa. Zobacz historię tradycji palm wielkanocnych

W Wielkopolsce tradycyjnie ścinało się gałązki wierzby. Można je było ozdobić kolorowymi wstążkami, papierem albo wełną. Dziś kupujemy gotowe palmy.
Andrzej Skrzypiec robi palmy  tylko z polskich ziół, kwiatów i traw
 Waldemar Wylegalski

Można ją wystawić w oknie podczas burzy, by chroniła przed piorunami. Zasuszyć, by czuwała nad szczęściem rodziny przez cały rok. Można też ją zjeść, by cieszyć się dobrym zdrowiem. Albo zmieszać z ziarnem, żeby zapewnić urodzaj. Ale najpierw, w ostatnią przed świętami niedzielę, trzeba ją poświęcić. Mowa oczywiście o palmie wielkanocnej.

Święcona jest w Niedzielę Palmową na pamiątkę przybycia Jezusa do Jerozolimy. Gdy wjeżdżał na osiołku do miasta, mieszkańcy rzucali mu pod nogi płaszcze oraz gałęzie palmy.

Zjadali palmy

- Nasze palmy wielkanocne symbolizują właśnie te gałęzie. Jednak ze względu na różnice regionów, używamy do tego innych gatunków roślin - wyjaśnia Ewa Ryś z Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie. - Typowo wielkopolską palmą była gałązka wierzbowa.
Ścinano je już w środę popielcową i wstawiano do pojemnika z wodą.

Wszystko po to, by do Niedzieli Palmowej zdążyły się zazielenić. Niektórzy dekorowali je później wstążkami z bibuły, kolorowymi kwiatami, papierem, a nawet płótnem czy wełną. Inni dokładali zielone gałązki bukszpanu, borówkę, cis, wrzos czy widłak. Najważniejsza była jednak sama wierzba.

- Po poświęceniu niektórzy zjadali bazie. Wierzono, że zapewni to zdrowie - dodaje Ryś.

Bazie miały zapobiegać głównie bólom głowy oraz chorobom gardła. Jednak po zasuszeniu i dodaniu do naparu z ziół miały również moc uzdrawiania. Palmę można też było zasuszyć i wsadzić w ramę obrazu. Przynosiła szczęście domownikom, strzegła przed ogniem i "całym złem". Z grubszych gałęzi można było zrobić krzyż, który wbity w zaoraną ziemię, miał zapewniać urodzaj i chronić przed klęskami żywiołowymi, choćby gradem. Palmy czuwały też, by dzieci i zwierzęta zdrowo rosły.

Kupić prościej

Dzisiaj większość osób kupuje gotowe palemki (własnoręcznie przygotowuje się je jeszcze na wsiach czy w górach). Te najbardziej popularne, kolorowe, misternie uplecione z suszonych kwiatów i traw, to palemki "wileńskie".

- Tradycyjne, wielkopolskie palemki robione były do czasów drugiej wojny światowej. Później nastąpiło takie wymieszanie ludności, że każdy dodawał jakieś elementy z własnego regionu -
wyjaśnia Ewa Ryś.

Tych "wileńskich" jest najwięcej na straganach, gdzie palemki można kupić. Najtańsze, 30-centymetrowe, kosztują złotówkę. Trudno się więc dziwić, że zwyczaj samodzielnego przygotowania palmy odchodzi w przeszłość.

Nieduże, ale kolorowe

Robienie palm wielkanocnych i stroików to rodzinny biznes Andrzeja Skrzypca. Około 500 sztuk przywiózł do Poznania i sprzedaje podczas trwającego do niedzieli Jarmarku Wielkanocnego.

- Przy wyborze ludzie kierują się głównie ceną, dlatego największą popularnością cieszą się krótkie

palmy - opowiada Andrzej Skrzypiec. - Niektórzy zwracają również uwagę na kolor.
Do produkcji palemek wielkanocnych używa tylko polskich ziół, kwiatów i traw. Zdarza się dołożyć jodłę czy bukszpan. Największe mają po 80 centymetrów.

Palma kończy na głowie

Od wieków palmy spalało się w Wielką Sobotę, a popiół przechowywało do kolejnego Popielca. Tegoroczna palma w przyszłym roku służy do posypywania głów wiernych popiołem. Czy dzisiaj jest podobnie?

- Ważne, żeby był to popiół ze spalonego drewna. Wskazane jest, by była to palma - wyjaśnia ksiądz Edmund Jaworski z Gułtowych. - Ale nie ma przymusu, może to być także np. drzewo cierniowe.

Wielkanoc w naszym mieście - zobacz serwis specjalny na Święta Wielkanocne

Katarzyna Fertsch

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3