Zaledwie ok. 100 km od Świnoujścia w kierunku do Rostoku znajduje się miasteczko Stralsund, miasto hanzeatyckie założone w 1234 roku, uznawane dziś za jedno z najpiękniejszych miejscowości w północnej części Niemiec.

W szczególny sposób Stare Miasto z licznymi zabytkowymi budynkami znane jest z dobrze zachowanej architektury minionego czasu. Historyczne serce grodu zachowało w prawie niezmienionym stanie swój średniowieczny kształt. Trzy potężne kościoły parafialne św. Marii, św. Mikołaja i św. Jakuba kształtują sylwetkę miasta oraz tworzą jedyny w swoim rodzaju zarys słynnej architektury sakralnej miast hanzeatyckich. W XIV w. Stralsund należało obok Lubeki do najbardziej wpływowych miast na rejonie nadbałtyckim. O tym okresie świadczą kosztowne domy kupieckie oraz ratusz.

Na przestrzeni wieków zmieniało swoją przynależność w wyniku położenia, ale mimo, że należało i do Hansy, i do Szwecji, i do NRD (z tych czasów pozostał pomnik wdzięczności i braterstwa żołnierza radzieckiego i niemieckiego robotnika), a obecnie należy do zjednoczonych Niemiec i jest typowym niemieckim miasteczkiem. Historia odcisnęła oczywiście piętno na architekturze, tak miasta, jak i portu, bez którego nie można sobie wyobrazić egzystencji miasteczka.

To senne z pozoru miejsce stało się znane w Europie w 2008 roku, kiedy to Angela Merkel otworzyła największe w tej części globu Oceanarium zawierające 40 akwariów o różnej pojemności. Są duże akwaria z całymi ławicami ryb, w tym gigantyczne akwarium o pojemności 2,6 mln litrów wody, w którym przez szybę o pow. 50 m kw. (10 m szeroką i 5 m wysoką), można oglądać ławice ryb spotykane w północnym Atlantyku.
∨ Czytaj dalej

I mniejsze, w których pływają ryby mórz strefy umiarkowanej i północnej. Na żywo zobaczyć można m.in. jesiotry, wężynkę, dorsza, stornię, gładzicę, meduzy, ukwiały czy ośmiornice. Wielką atrakcją jest także sześciometrowy tunel pod jednym z akwariów, w którym zwiedzający mogą wpatrywać się w lasy alg morskich i obserwować życie homarów, krabów i żabnic, i oczywiście różnych gatunków ryb.

W oceanarium jest pięć wystaw tematycznych. Na ekspozycji "Wszechoceany" można zobaczyć zagadkowy i fascynujący świat głębokich i ciemnych mórz. Największe wrażenie robi wystawa "Giganci oceanów” z 26-metrowym płetwalem błękitnym, 16-metrową samicą humbaka podczas karmienia, 8-metrową orkę i 15-metrowego kaszalota w walce z olbrzymią kałamarnicą. Modele największych morskich ssaków naturalnej wielkości wiszą (dosłownie) w głównym holu (wysokim na 20 m). Niesamowity efekt pogłębiają rozświetlony sufit i nagrane gdzieś w głębinach odgłosy tych olbrzymów.
W szklanych gablotach prezentowane są najdziwniejsze ryby, meduzy i kałamarnice. Jest oczywiście sala poświęcona Bałtykowi. Tutaj jest m.in. morświn, jedyny rodzimy waleń bałtycki osiągający 1, 8 m długości.

Niesamowite wrażenie robi rozświetlona chmura organizmów planktonowych podwieszona w centralnym punkcie sali. Na ekranie plazmowym prezentowana jest historia, geografia i geologia Bałtyku. Przygotowano także interaktywny stół, na którym można sprawdzać szlaki wędrówek ryb i kierunki wiatrów. Dla najmłodszych i najbardziej ciekawskich przygotowano specjalną salę z interaktywnymi urządzeniami służącymi do zabawy i nauki. Jest także sklep, kawiarnia i mała sala kinowa. Wszystko to powoduje, że warto poświecić jeden dzień na turystyczną wyprawę do Stralsundu.

Ceny biletów: Dorośli – 14, 00 Euro, Dzieci i bilety ulgowe - 8, 0 Euro.

Tekst i Foto: Roman Szymański

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!