Andrzej Cofta (z prawej) liczy na wsparcie kupców przez radę osiedla, w tym Andrzeja Rataja Andrzej Cofta (z prawej) liczy na wsparcie kupców przez radę osiedla, w tym Andrzeja Rataja

Andrzej Cofta (z prawej) liczy na wsparcie kupców przez radę osiedla, w tym Andrzeja Rataja (© Waldemar Wylegalski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W poniedziałek reporterski „Patrol Głosu” odwiedził Stare Miasto. Tym razem największe emocje budzą plany miasta, które chce pod placem Bernardyńskim wybudować parking.

– Plany znamy tylko z relacji mieszkańców i mediów. Nie mieliśmy jak do tej pory żadnej informacji z Urzędu Miasta czy spółki „Targowiska” – twierdzi Andrzej Cofta, który wraz z żoną Urszulą na rynku posiada stoisko. – Sprawa nas najbardziej dotyczy i jest na tyle poważna, że powinniśmy być powiadomieni jako jedni z pierwszych.

Kupcy handlujący na rynku Bernardyńskim boją się o swoją przyszłość. Uważają, że ewentualna budowa parkingu oznacza dla nich koniec handlowania.
– Jeśli handlowcy będą musieli zejść z rynku na czas remontu, to zapewnimy im miejsca na innych targowiskach – mówi Marek Kroll, prezes spółki „Targowiska”.
To jednak nie przekonuje kupców. Dlatego nie wykluczają napisania listu do prezydenta Poznania w tej sprawie.

– I co z tego, że przeniosę się na inny rynek, skoro klient nie pójdzie za mną, bo wie, że od lat handluję tutaj. Po co pójdę na Jeżyce, żeby splajtować? – burzy się Cofta. – Tu kupują tylko okoliczni mieszkańcy, więc parking nie jest potrzebny. Zresztą nie wiadomo, co się kryje pod ziemią. Już przy budowie trasy tramwajowej podczas wykopów natrafiono na jakieś mury.
O tym, czy pod placem będzie możliwa budowa wielopoziomowego parkingu, zadecyduje analiza geologiczna. W niedługim czasie ma też zostać podpisana umowa na wykonanie trzech odwiertów na rynku, które mają być podstawą do wydania decyzji. Dlatego na razie wszelkie prace remontowe na rynku mają być wstrzymane.

Na razie w UMP powstał zespół składający się z przedstawicieli wydziałów magistratu i dyrektorów targowisk, który ma pracować nad koncepcją budowy parkingu. Pierwsze spotkanie zespołu odbyło się 20 sierpnia. Rada Osiedla Rybaki-Piaski, która interesuje się sprawą przyszłości rynku, nie została dopuszczona do rozmów.

– To było przedwstępne spotkanie – wyjaśnia Rafał Łopka z biura prasowego UMP. – Na etapie, gdzie pojawią konkretne propozycje, zarówno głosy przedstawicieli rady osiedla jak i okolicznych mieszkańców będą z pewnością brane pod uwagę.

Osiedlowi radni chcą m.in. wiedzieć, jakie są szczegóły zamierzonej budowy parkingu podziemnego i jaka jest przewidywana perspektywa czasowa na zagospodarowanie miejsca.
– Wystosowaliśmy do prezydenta Poznania pismo, w którym dopytujemy się też o to, jakie są przewidziane opcje tymczasowego przemieszczenia stoisk handlowych na czas planowanej przebudowy – wyjaśnia Andrzej Rataj, wiceprzewodniczący rady. W tej sprawie radni chcą współpracować z zarządzającą rynkiem spółką „Targowiska”.

Mieszkańcy skarżą się też, że patrole policji rzadko zaglądają na boczne ulice od Starego Rynku. Radni wskazują z kolei na potrzebę większej współpracy ze strony ZZM czy ZDM podczas zainicjowanych przez RO patroli porządkowych. Na ulicy nie udało się do tej pory przyciąć drzew, które zasłaniają znaki drogowe. Niepokój mieszkańców budzi też budowa przy ulicy Półwiejskiej centrum „Deptak”, która była już wcześniej blokowana.

– Obawiamy się, że inwestycja naruszy strukturę geologiczną terenu – mówi Rataj. – Z informacji, jakie do nas dotarły, wiemy, że inwestor wystąpił podobno o wydanie warunków zabudowy.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

radio-id (gość)

Już niedługo parkopwanie w Poznaniu może stac się dużo prostsze. Jeśli chcesz przyśpieszyc ten proces, zapraszam do wypełnienia krótkiej i niezobowiązującej ankiety.

http://moje-ankiety.pl/respond-6021/sec-veJZhZKy.html

michalko (gość)

z powodu mozliwej utraty pracy przez kilku przekupniów nie będziemy budować nic i najlepiej zakonserwujmy całe miasto, bo tam "tylko okoliczni mieszkancy kupują" a wszyscy obcy to wyp....