Pleszew, Msza sw Pleszew, Msza sw

Pleszew, Msza sw. w intencji ZSPP w Marszewie w koście św. Jana (© Natalia Strumińska)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

.W kościele Ścięcia św. Jana w Pleszewie modlono się o utrzymanie szkoly rolniczej w Marszewie. Na mszy obecny był pleszewski starosta.

To co czynisz, nie zawsze jest dobre, należy znaleźć taki moment, aby można było jeszcze zawrócić – mówił ks. Bartosz Ignaszewski, nawiązując do Ewangelii św. Jana o nawróceniu. W naprawie trzeba zmienić przede wszystkim swoje życiowe zasady. Trzeba rozpocząć od myślenia, a następnie przechodzić do czynów. W podejmowaniu decyzji trzeba zwrócić również uwagę na sprawy międzyludzkie oraz relacje, jakie wówczas zachodzą. To nie tylko relacje Bóg – człowiek, ale i człowiek – człowiek – mówił ksiądz podczas podczas mszy zamówionej przez społeczność Zespołu Szkół Przyrodniczo – Politechnicznych w Marszewie w kościele Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie.W

– Sami w pewien sposób poprzez wybory partii liberalnej doprowadziliśmy do takiej sytuacji w jakiej znajduje się m.in. szkoła w Marszewie, ale i wiele innych szkół w całej Polsce – przekonywał zebranych.Oprócz parafian, jego homilii słuchali nauczyciele ZSP-P z dyrektorką Grażyną Borkowską na czele, rodzice uczniów. Był też obecny na mszy starosta pleszewski Michał Karalus, który jest przedstawicielem organu prowadzącego szkołę, był radny powiatowy PiS Waldemar Maciaszek. W tłumie zauważyliśmy dyrektora Zespołu Szkół Technicznych na Zielonej Marka Szczepańskiego.

Mszę w intencji szkoły, która wkrótce obchodzi swoje 55 – lecie, w ubiegłym roku otrzymała sztandar, a teraz może mieć problem z przetrwaniem, koncelebrowali wszyscy kapłani z proboszczem ks. prałatem Henrykiem Szymcem na czele. Eucharystię uświetnił zespół szkolny Gold Day. Podczas homilii temat edukacji oraz zatroskania o los marszewskiej szkoły wracał jak bumerang. – Szkoła w Marszewie, to szkoła z tradycją. Znana nie tylko w naszym powiecie, ale i województwie, czy Polsce. Jest to jedna z nielicznych szkół rolniczych na terenie naszego województwa. Jeśli uczniowie mają zdobywać prawo jazdy na kombajn poprzez naukę w szkołach miejskich, to co dalej? Czy tego chcemy ? – pytał ksiądz.

- Są takie dziedziny społeczne, jak szkolnictwo, które nie mogą być oceniane pod względem ekonomiczno – rachunkowym. To takie filary, które nie mają prawa przynosić zysków w postaci gotówkowej, ale intelektualno – praktyczno – umysłowej. Istotnym celem szkolnictwa jest wychowanie, a nie stawianie rachunków zysków i strat – przekonywał zebranych w kościele.

Obejrzyj zdjęcia:
http://pleszew.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1248557,zobacz-jak-sie-modlili-za-szkole-w-marszewie-zdjecia,id,t.html?kategoria=8173#d8380ef8e2b89e15,1,3,60

- Ekonomia i rachunki to nie wszystko. Edukacja zasługuje na oddzielną troskę. Nam wszystkim powinno zależeć na wychowaniu. Nie możemy tylko pędzić ku realizacji podstawy programowej, ale powinniśmy skupić się na dobru innych – kontynuował. Atmosferę panującą w szkole w Marszewie porównał do czasów II wojny światowej i okupacji, ,,gdzie także towarzyszyły nam takie uczucia jak strach i obawa przed przyszłością’’. Kazanie zakończył apelem do tych, od których zależy los szkoły. - Zachęcajmy się do wzajemnej dyskusji. Rozważmy wszystkie „za” i „przeciw”. Stwórzmy argumenty oraz dygresje korzystne dla dwóch stron. Zróbmy wszystko, aby człowiek nigdy nie był ceną – zaapelował ksiądz.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!