Polonia/Redos Nowy Tomyśl wciąż utrzymuje pozycję lidera po tym, jak w siódmej kolejce rozgrywek grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej trzeciej ligi pokonała na własnym boisku Lecha Rypin. W tej serii spośród drużyn naszego regionu zwycięstwa odniosły również Sapa/Lubuszanin, Unia, Polonia 1912, Sparta oraz Mieszko.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pierwsza połowa była wyrównana. Słabszą niż w poprzednich meczach postawę gospodarzy tłumaczyć może w pewnym stopniu grypa, która w ostatnim czasie dopadła kilku piłkarzy z Nowego Tomyśla. Goście nie trzymali się kurczowo własnej połowy i próbowali atakować, co opłaciło im się w 21. minucie, gdy błąd obrony Polonii/Redos wykorzystał Paweł Kukowski.

Na szczęście w drugiej odsłonie podopieczni Tomasza Leszczyńskiego zagrali dużo lepiej i dość szybko doprowadzili do wyrównania. Piłkę lecącą do bramki dwa metry przed linią bramkową ręką zatrzymał jeden z obrońców Lecha, a jedenastkę na gola zamienił Dmitrij Koszakow. Ten sam piłkarz w końcówce meczu po zespołowej akcji polonistów ustalił wynik spotkania. – W przekroju całego meczu nasze zwycięstwo jest zasłużone, a gdybyśmy byli skuteczniejsi, mogło być nawet wyższe – podsumował Tomasz Leszczyński.

Górnik/Avans przegrał w Koninie z Victorią Koronowo. Początek meczu był dość wyrównany, a szanse bramkowe miały oba zespoły, jednak dogodnych okazji nie wykorzystali Arkadiusz Bajerski (Górnik/Avans) i Marcin Skonieczka (Victoria). W miarę upływu czasu przewagę zaczęli uzyskiwać goście, którzy za sprawą Jakuba Kujawki wyszli na prowadzenie.

Podopieczni Jerzego Banasza- ka zapewne w przerwie zakładali próbę odrobienia strat, ale w pierwszej akcji po zmianie stron Paweł Kanik pozbawił ich złudzeń. Zryw miejscowych zaowocował jeszcze uderzeniem aktywnego Bajerskiego w poprzeczkę, a w doliczonym czasie gry Kujawka strzelił trzecią bramkę dla Victorii.
Unia Swarzędz pokonała Wdę. Już pierwsza akcja gości dała im prowadzenie, gdy dośrodkowanie Krzysztofa Łożyń-skiego wykorzystał Arkadiusz Woźniak. Podopieczni Eugeniusza Samolczyka, który po kilku miesiącach przerwy ponownie objął zespół Unii, do przerwy nie byli w stanie otrząsnąć się z tego ciosu i mogą się cieszyć, iż nie stracili drugiej bramki.


Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!