Pożar gazu w Kamionkach wybuchł w środę po uszkodzeniu przez koparkę jednego z przyłączy gazowych koło domu jednorodzinnego. Na miejscu pojawiła się Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemicznego.

Pożar gazu w Kamionkach


Do zdarzenia doszło w środę około godziny 10. Pracująca na miejscu koparka uszkodziła przyłącze, w wyniki czego zaczął spalać się gaz ziemny. Strażacy, którzy dotarli na miejsce, ewakuowali mieszkańców z pobliskich domów.

- Jednocześnie zamknięto zawór dopływu gazu do przyłącza, co spowodowało zlikwidowanie wycieku, a zarazem pożaru - relacjonuje mł. kpt. Adrian Fiszer. - Następnie sprawdzono przy użyciu mierników wielogazowych obecność gazu w nieckach i studzienkach w pobliżu wycieku. Za pomocą miernika prądu sprawdzono również podejrzenie przebicia elektrycznego w wykopie.

ZOBACZ TEŻ: Pożar w fabryce Wrigley Poland [ZDJĘCIA]

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Tomasz (gość)

masakra - warunki w jakich odbywa się ta cała budowa kanalizacji w Kamionkach i Borówcu woła o pomstę do nieba- na ulicy ruch wielkich maszyn- niezabezpieczony miejscami zupełnie- ni stąd ni zowąd wyjeżdża wprost na mnie ogromna koparka i dosłownie 30 cm dzieli moją szybę od nabieraka ... żal mi pracowników, że obecnie toną w błocie i mokną nierzadko w ostatnich dniach, ale niestety kierownicy tej budowy zawodzą mocno każdego dnia ! mieszkańcy nie mogą przeciskać się między tak wielkim specjalistycznym sprzętem , trzeba jakoś tym ruchem kierować ! Ten wybuch gazu to naturalnie wypadek przy pracy, ale nikt nie informował mnie tego dnia, bym zabrał auto z ulicy, stało pod domem 5 metrów od wykopu !