Urszula K., przyjaciółka oskarżonego o sfingowanie własnej śmierci Zdzisława W., może wkrótce stanąć przed sądem. Dzisiejsze zeznania kobiety były niespójne i wykluczały się wzajemnie. Prokurator rozważa postawieni 29- letniej fryzjerce z Poznania zarzutu składania fałszywych zeznań.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Urszula K. przez dwa lata miała się spotykać z Zdzisławem W. w Poznaniu. Na jej nazwisko mężczyzna wynajął też kawalerkę w centrum miasta. Dzisiaj jednak kobieta zaprzeczyła, jakoby znała bliżej Zdzisława W. O stworzenie sprzeczności w pierwszych zeznaniach oskarżyła policjantów, którzy ją przesłuchiwali. Nie potrafiła jednak wyjaśnić celu wymuszenia zeznań.
Zdzisław W. jest oskarżony nie tylko o sfałszowanie aktu własnego zgonu, ale też liczne oszustwa i wyłudzenia. W ręce policji wpadł dopiero w 2008 roku, dwa lata po fikcyjnym zgodnie. 52 - letni poznaniak wraz z skorumpowanym policjantem upozorowali wypadek. Bliscy Zdzisława W. w zwłokach potrąconego przez pociąg mężczyzny rozpoznali poszukiwanego wtedy przez policję Zdzisława W. Ciało zostało skremowane i pochowane, a sprawy oszustw umorzone z powodu śmierci podejrzanego.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!