Stara Rzeźnia to miejsce bardzo chętnie obfotografywane przez zagranicznych turystów Stara Rzeźnia to miejsce bardzo chętnie obfotografywane przez zagranicznych turystów

Stara Rzeźnia to miejsce bardzo chętnie obfotografywane przez zagranicznych turystów (© Sławomir Seidler)

Poznań będzie atrakcyjnym miejscem dla turystów, jeśli tylko czymś ich zainteresuje. Sam ratusz i katedra nie wystarczą, bo w wielu krajach są cenniejsze zabytki.

Jedynym wyjściem zdaje się być specjalne trasy wycieczkowe i… modernizm. - Kiedy przyjeżdżam z zagranicznymi grupami do Poznania dużo bardziej turystów interesuje Okrąglak, czy Stary Browar niż Stary Rynek - mówi Paulina Makas, pilot wycieczek.

Zobacz także: Ponad stu poznaniaków zwiedzało Cytadelę [ZDJĘCIA]

- Nauczyłam się już, że przynajmniej przejeżdżamy obok Starej Rzeźni, żeby opowiedzieć im co tam się mieściło. Poznań ma wiele takich właśnie miejsc, z których powinniście uczynić swoje atuty. Macie też ciekawe duchy.

To może być sposób na to, żeby miasto chcieli obejrzeć nie tylko od strony sportowej Włosi, Chorwaci, czy Irlandczycy, którzy odwiedzą nasze miasto podczas Euro. Gdyby stworzyć np. trasę po fortach i schronach przyjeżdżaliby do nas miłośnicy militariów ze świata.

Zobacz także: 10 najdroższych atrakcji w Wielkopolsce [ZDJĘCIA]

- Nie sądzę, żeby chcieli chodzić utartymi szlakami i oglądać ratusz zaprojektowany przez włoskiego architekta, kiedy mają u siebie wiele ciekawsze budowle. Ale tak ciekawy szlak piwny znajdą tylko u nas - twierdzi Armin Mikos von Rohrscheidt, przewodnik i pomysłodawca nietypowego przewodnika po mieście "30 sposobów na Poznań".

- Mamy tyle ciekawych miejsc, o których sami nie pamiętamy: duchy, czarownice, kryminalistów, cesarza, pisarzy i znakomite osobistości. To mogą być wabiki dla turystów. I to chcieliśmy pokazać w nowym przewodniku.

Więcej informacji na stronie Głosu Wielkopolskiego

Najważniejsze informacje z Poznania - zamów nasz newsletter

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

xyz (gość)

i co tak ciekawego jest w ruinach rzeźni ? Jeszcze czuje smród jaki towarzyszył przechodniom. Wyobraźnia podsuwa mi tłoczące się na rzeź i kwicząco-ryczące zwierzęta...Zrównać z ziemią i wybudować coś w stylu Centrum Kopernik w Warszawie albo centrum kultury i nauki jak w Paryżu w La Vilette, gdzie też były rzeźnie...

carus (gość)

Pierścień fortów pruskich jest od lat wyłącznie kłopotem dla władz a nie atrakcją turystyczną.

oko (gość)

Tu nie ma żadnych atrakcji turystycznych na skalę Europejską - Poznań na zawsze zostanie celem co najwyżej krajowych wycieczek szkolnych

qwerty (gość) (ziemniak)

Design lawicy w porównaniu z innymi polskimi lotniskami nie licząc okęcia jest ok, kiedyś słyszałem że ławica jest "omijanym" lotniskiem z powodu bardzo wysokich opłat lotniskowych. To jest chyba bolączka Poznania, chorędalnie wysokie opłaty i złe zarządzanie. Z bólem serca patrze jak mój ukochany Poznań coraz bardziej staje się wiochą....

ziemniak (gość)

W Europie wszystkie kraje bijá sié o turystów. Kumpel pracuje na Heathrow i mówil o miliardowych zyskach z turystyki. Niestety najpierw trzeba wybudowac dobry port lotniczy i poczynic starania i aby miasto bylo atrakcyjne dla turystów glównie z Chin , Brazyli czy Indii nie mówiác o Europie i Stanach. Dzis sytuacja jest taka ze na Lawicy ládujá Lufthansa i Lot oraz tanie linie lotnicze. 0 poláczen z Azjá, 0 ze USA, nie mówiác o Brazylii. W Europie jestesmy prowincjá! A miasto do dzis nie wykorzystalo nawet takiegiego turnieju jak Euro 2012. Osoby które zajmujá sié promocjá miasta nie majá o tym zbyt duzego pojécia. O Euro w Europie wciáz jest cisza. To samo dotyczy miasta Poznan! POznan nie wykorzystuje takiej mega promocji- skandal! Jestesmy wioská i niá bédziemy! i taka jest prawda.

mateo (gość) (Ewander)

Pomysł ciekawy, tylko skąd wziąć na niego pieniądze? Same tereny zakładu są prawdopodobnie warte kilka milionów zł, a miasta nie stać obecnie nawet na utrzymanie tego, co ma (np. komunikacji miejskiej), więc niby skąd wzięłoby pieniądze na wykup terenu, o przebudowie i remontach nie wspominając. Raczej ciężko byłoby przekonać władze miasta do wyłożenia kilku milionów złotych na budowę muzeum, które zwróci się może po 50 latach. Trzeba by jeszcze wybudować linię tramwajową, żeby można było tam umieścić zabytkowe tramwaje, a to wiązałoby się z rozryciem ulicy Garbary i wybudowaniem od zera torowiska. Koszty byłyby gigantyczne.

Właściwie takie muzeum mogło powstać w zajezdni na Gajowej, no ale trzeba było ją sprzedać, żeby starczyło na trawnik na Bułgarskiej i makietę zamku. Obawiam się, że Poznań jeszcze długo pozostanie miastem kompletnie nieinteresującym dla turystów :(

Ewander (gość)

Udostępnić tereny Pozmeatu (Stara Rzeźnia) . Miasto powinno odkupić od banku tereny zakładu i w miarę możliwości wybudować ekologiczny szklany dach m.in. żeby zapewnić dopływ naturalnego oświetlenia, a jednocześnie uchronić przed opadami. Teren zakładu idealnie nadaje się na muzeum motoryzacji z prawdziwego zdarzenia. Muzeum motoryzacji cywilnej i wojskowej oraz komunikacji miejskiej skąd mogły by odjeżdżać zabytkowe tramwaje. Było by to lepsze muzeum aniżeli muzeum w Pradze.