Cykliści muszą zwracać szczególną uwagę na drogach rowerowych w Poznaniu. Chwila nieuwagi może zakończyć się tym, że wylądujemy na przykład na słupie. Niestety, po wielu miejskich ścieżkach trzeba jeździć slalomem.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
O słupach znajdujących się na drogach rowerowych pisaliśmy rok temu. Problem jednak nie zniknął. Co prawda Zarząd Dróg Miejskich, zgodnie z obietnicą oznakował niebezpieczne przeszkody, jednak nadal one utrudniają ruch. Co gorsza, w ciągu roku ich przybyło.

Dwa słupy oświetleniowe nadal stoją przy al. Armii Poznań, na odcinku między ulicami Winogrady a Księcia Mieszka I. W dodatku, na ul. Księcia Mieszka I do niedawna cykliści musieli omijać znaki drogowe. Po interwencji Sekcji Rowerzystów Miejskich znaki przestawiono poza skraj drogi.

Z przeszkodami trzeba było się także zmagać na niedawno wybudowanej, uważanej za wzorcową, drodze rowerowej przy ul. Bukowskiej. Tam problem dotyczył dwóch miejsc - sygnalizacji świetnej przy ul. Szamotulskiej oraz słupa reklamowego przy przystanku autobusowym w okolicy ul. Jasnej. Sygnalizator został już przestawiony, natomiast słup w najbliższym czasie ma zostać oznakowany.
Wężykiem nadal trzeba jeździć na ul. Piłsudskiego.

- Poruszanie się drogą rowerową na odcinku ul. Śremska a ul. Zamenhofa przypomina slalom między różnego rodzaju przeszkodami. Zwróciliśmy się już w tej sprawie do Zarządu Dróg Miejskich o usunięcie przeszkód najłatwiejszych do zlikwidowania - pojemników na śmieci oraz słupka znaku drogowego - mówi Ryszard Rakower, prezes SRM.

Słupy znajdziemy także na ul. Dmowskiego (droga rowerowa wymaga tam remontu, jednak ZDM nie ma obecnie na ten cel środków), na ul. Zamenhofa przy Selgrosie i na skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego ze Szpitalną. Przy ostatniej z wymienionych możemy zobaczyć ciekawy znak ostrzegający o innych niebezpieczeństwach z tabliczką "piesi i słupy".

- Będziemy starali się sukcesywnie usuwać takie niedogodności - tłumaczy Dorota Wesołowska z ZDM. - Zawsze przy okazji remontów, tam gdzie jest to możliwe, usuwamy tego typu kolizje. Pojawiają się one najczęściej w momencie, gdy dopuszczamy ruch rowerowy w miejscach, gdzie poruszali się piesi. Wszystkie takie przeszkody oznaczamy tak, by były widoczne.

Problem przeszkód na ścieżkach rowerowych nie dotyczy tylko Poznania. Wrocławscy rowerzyści sporządzili rok temu listę takich miejsc - znaleziono ich około 20. Poznań na tym tle wygląda więc przyzwoicie.

Warto jednak przy każdym projekcie podkreślać, (najlepiej wężykiem!) że słupy należy ustawiać poza drogami rowerowymi.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!