Dopiero w grudniu ruszy proces cywilny, który Jerzy Nowacki, były działacz opozycji i wieloletni dziennikarz poznańskiej telewizji wytoczył Januszowi Pałubickiemu, byłemu szefowi wielkopolskiej "Solidarności" za nazwanie go przed czterema laty tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W październiku 2005 roku podczas konferencji naukowej dotyczącej historii "S" Janusz Pałubicki poinformował, że otrzymał z Instytutu Pamięci Narodowej odtajnione dane informatora SB o pseudonimie "Stanisław Brzozowski", który na niego donosił. Powiedział, że według zachowanych w IPN dokumentów bezpieki chodzi o Jerzego Nowackiego, wtedy jednego z głównych publicystów TVP Poznań.

Nowacki twierdzi, że nie współpracował z SB, a zarzucając mu donoszenie Pałubicki naruszył jego dobra osobiste. W efekcie tego dziennikarz miał stracił pracę z powodu "utraty zaufania społecznego". W swoim pozwie twierdzi też, że oskarżenie go o współpracę przyczyniło się do problemów zdrowotnych, w wyniku których jest obecnie rencistą.

Więcej w jutrzejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!