Ciepłe, słoneczne dni, a co za tym idzie brak deszczu sprawia, że w lasach wzrasta zagrożenie pożarowe. Choć przecież prawdziwe upały dopiero przed nami, to w przeciągu ostatnich dni doszło już w lasach powiatu ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Ciepłe, słoneczne dni, a co za tym idzie brak deszczu sprawia, że w lasach wzrasta zagrożenie pożarowe. Choć przecież prawdziwe upały dopiero przed nami, to w przeciągu ostatnich dni doszło już w lasach powiatu chodzieskiego do dwóch pożarów.
W sobotnie południe strażacy zostali wezwani w okolice jeziora Karczewnik, gdzie paliło się około 20 arów młodego lasu.
– Był to pożar przyziemny, ale opaliły się drzewa – mówi Zenon Jasiński, nadleśniczy Nadleśnictwa Podanin. – Oprócz tego, że z czasem opalone drzewa mogą być bardzo słabe, to ucierpiało też przecież życie w glebie.
Pożar przy Karczewniku dość szybko się rozprzestrzeniał. Strażacy musieli podać aż pięć prądów wody, a w ratowaniu przyrody uczestniczyli też pracownicy lasów państwowych, którzy przy pomocy łopat i tłumic gasili pojedyncze zarzewia ognia.
Straty materialne ostatecznie oszacowano na około 2000 złotych.
Dzień później strażacy musieli znowu interweniować w lesie. Tym razem ogień szalał w pobliżu jeziora Strzeleckiego, wśród starszych drzew. Tam groźny pożar objął aż trzy hektary lasu i mógł zakończyć się naprawdę tragicznie. Na szczęście szybka akcja pozwoliła na ugaszenie żywiołu.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!